Wszyscy są przeciwni Azorkowi

Wszyscy są przeciw AzorkowiOstatnio głośno w Obornikach o Azorku, najgłośniej jest w związku z akcją "obrońców" schroniska. Problem jest bardzo trudny do rozwiązania. Gdzie tu ulokować to bardzo popierane, ale jednak NIECHCIANE schronisko.

Nikt go nie chce, kończy się już arsenał propozycji lokalizacji. Czy można się dziwić mieszkańcom Uścikówca, którzy już w zeszłym roku storpedowali lokalizację w ich wsi - NIE. Czy można się dziwić mieszkańcom Lulina, Sepna czy Nieczajny - NIE.

Nikt nie chce Schroniska i nie zmieni tego fakt pikietowania obrad Rady Miasta. Problem tkwi w NAS. Nikt po prostu nie chce w swoim otoczeniu takiej instytucji. Jednak ci, którzy nie zgadzają się na schronisko w swoim otoczeniu nie mogą być traktowani jak WINNI, a tak właśnie obecnie się ich traktuje. Nie chcesz schroniska w swojej wsi – jesteś ZŁY

Mieszkańcy Lulina informują nas, że nie są przeciwni schronisku, jednak dlaczego ma być ono wybudowane w ich wsi? W domyśle słyszymy że mniejsze to zło. A co mają powiedzieć mieszkańcy Obornik obecnie mieszkający przy schronisku?

Sami jako ludzie stworzyliśmy konieczność tworzenia takiego sierocińca dla zwierząt. To my mieszkańcy tej ziemi bezmyślnie kupujemy psy, koty i potem je wyrzucamy!

Czego najbardziej obawiają się mieszkańcy? Smrodu i hałasu – to są dwa najważniejsze argumenty! Więc czemu schronisko nie może być odpowiednio zaprojektowane aby te uciążliwości zminimalizować?

Proponowana budowa spełnia wszelkie przepisy prawa budowlanego, sanitarnego, ochrony przyrody - dlaczego ludzie nie ufają przepisom ... a może urzędnikom?

Czy nigdzie w Europie nie ma takich obiektów, aby można było je pokazać, sfilmować?, wskazać zalety i wady?

Postaw sobie pytanie czy TY zgodził(a)byś się na budowę schroniska w odległości około 500 metrów od twojego domu?

Podziel się swoją opinią.

Komentarze   

0 #6 ludek 2014-03-27 20:44
Cytuję MARTA:
LUDZIE NIE MACIE SERCA PISZĄC,ŻE NIE CHCECIE SCHRONISKA I MACIE GDZIEŚ ZWIERZĘTA TAM PRZEBYWAJĄCE!!! JESTEM CIEKAWA CZY CHOCIAŻ RAZ BYLIŚCIE TAM I WIDZIELIŚCIE ILE DOBREGO LUDZIE PRACUJĄCY TAM DLA NICH ROBIĄ?! ILE RADOŚCI CZERPIĄ PSIAKI KIEDY ZOSTAJĄ WYPROWADZANE NA SPACERKI... KAŻDY POŚWIĘCA IM TAM SWÓJ CZAS,UCZĄ JE I DBAJĄ O NIE! NIE MOŻNA LIKWIDOWAĆ SCHRONISKA TYLKO DLATEGO,ŻE KOMUŚ ONO PRZESZKADZA- ZWIERZĘTA TEŻ MAJĄ UCZUCIA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

No i właśnie to jest typowy przedstawiciel nawiedzonej młodzieży. Proszę bardzo zostawcie sobie to schronisko w Obornikach! Czy wiesz kochana Marto, że jak schronisko być może będzie wybudowane koło Lulina to po pierwsze, tam nie ma już lasu, tam trzeba dojechać całkiem sporą odległość. A kolejna sprawa – serca to nie mają ci co psy wyrzucają!!! Znam doskonale ta prowizorkę schroniska w Obornikach. Obecne schronisko nie pozwala na przyjmowanie zbyt dużej liczby psiaków, nie ma praktycznie warunków dla szczeniaków. Nowe schronisko pozwoliło by na to wszystko i na zwiększenie liczby podopiecznych do kilkuset – i dlatego ludzie boją się takiego obiektu i dlatego go nie chcą. Więc sentymentalne opowieści o miłości do psów proszę skieruj do tych którzy produkują te bezdomne istoty.
Cytować
+3 #5 MARTA 2014-03-27 18:00
LUDZIE NIE MACIE SERCA PISZĄC,ŻE NIE CHCECIE SCHRONISKA I MACIE GDZIEŚ ZWIERZĘTA TAM PRZEBYWAJĄCE!!! JESTEM CIEKAWA CZY CHOCIAŻ RAZ BYLIŚCIE TAM I WIDZIELIŚCIE ILE DOBREGO LUDZIE PRACUJĄCY TAM DLA NICH ROBIĄ?! ILE RADOŚCI CZERPIĄ PSIAKI KIEDY ZOSTAJĄ WYPROWADZANE NA SPACERKI... KAŻDY POŚWIĘCA IM TAM SWÓJ CZAS,UCZĄ JE I DBAJĄ O NIE! NIE MOŻNA LIKWIDOWAĆ SCHRONISKA TYLKO DLATEGO,ŻE KOMUŚ ONO PRZESZKADZA- ZWIERZĘTA TEŻ MAJĄ UCZUCIA !!!!!!!!!!!!!!! !!!!!
Cytować
0 #4 Andreas 2014-03-26 21:54
Schronisko wybudować w Kiszewie, albo w Stobnicy, albo Bąblinku, Bąblinie lub Uścikowie itd...
Przecież wszystkie inwestycje są ostatnio realizowane w sąsiedztwie Burmistrza i radnego Dregera.

niech biorą AZORKA!
Cytować
-2 #3 Oborniczanin 2014-03-26 19:46
Nic dodać nic ująć, wszyscy mamy gdzieś te psy i oby schronisko było jak najdalej od mojej chaty
Cytować
0 #2 Winnicjusz 2014-03-26 19:05
Acha i jeszcze jedno, ja też jestem przeciwny każdej rzeczy, jeśli przekonuje mnie do niej urzędnik opowiadając że przepisy sa ok. Pokażcie jakieś fakty, pokażcie jak to wygląda gdzie indziej!
Cytować
-2 #1 Winnicjusz 2014-03-26 18:54
Najlepiej zrobić akcję wśród dzieciaków, zrobić profil na Facebook i już myślą, ze zakrzyczą zwykłych szarych ludzi. Każdy ma prawo do swoje sprzeciwu.
Cytować