Przejdź do głównej treści

Czy można legalnie palić liście?

| ECO newsy

Czy można legalnie palić liście?Jutro wiele osób zachęconych wiosenną pogodą rozpocznie wiosenne porządki w swoich ogrodach i na działkach. Zgrabiane na kupki odpady, liście, gałęzie najzwyczajniej w świecie są palone. Czy jest to zgodne z prawem?

Wszystkie gminy Powiatu Obornickiego prowadzą selektywną zbiórkę odpadów co wiąże się z zakazem palenia liści, traw i innych odpadów zielonych. Jako społeczeństwo z definicji nieprzestrzegany tych przepisów uważając je za głupie i mało życiowe. Takie podejście stawia nas jednak w szarym końcu społeczeństw europejskich w zakresie poszanowania prawa.

Ustawa o odpadach, mówi , że "Dopuszcza się spalanie zgromadzonych pozostałości roślinnych poza instalacjami i urządzeniami, jeżeli na terenie gmin nie jest prowadzone selektywne zbieranie lub odbieranie odpadów ulegających biodegradacji, a ich spalanie nie narusza odrębnych przepisów”. Powyższy zapis jest bardzo często formułowany jako bezwarunkowa zgoda na palenie liści na własnej posesji. Nie wolno nam powodować przy tym nadmiernej ilości dymu i uciążliwego zapachu. Wszystkie trzy gminy prowadzą selektywną zbiórkę odpadów.

Problem palenia śmieci, wypalani traw podciągane jest najczęściej pod artykuł 54. kodeksu wykroczeń: „Kto wykracza przeciwko wydanym z upoważnienia ustawy przepisom porządkowym o zachowaniu się w miejscach publicznych, podlega karze grzywny do 500 złotych albo karze nagany. Paląc śmieci pomyśl o sąsiadach, bo im przysługuje szczególne prawo przed immisjami, czyli smrodem i dymem z ogniska. Mogą też zażądać zaprzestania takich działań, a także usunięcia już zgromadzonych odpadów. Jeśli dym przedostanie się na ulicę w takiej ilości, że ogranicza widoczność kierowcom i zagraża bezpieczeństwu, to można spodziewać się jeszcze szybszej reakcji policji.

Tyle jeżeli chodzi o przepisy – pozostaje jeszcze zdrowy rozsądek i zwykły szacunek do przyrody, sąsiadów. Brak wyobraźni potęgowany cichym społecznym przyzwoleniem powoli na szczęście odchodzi do lamusa, coraz więcej osób reaguje widząc palące się kupki śmieci.

Stowarzyszenie Jezioro Rogozińskie chce zatrzymania sierpniowych zawodów motorowodnych i powrotu całorocznej strefy ciszy. RDOŚ zareagował po sześciu dniach, ale nie zakazał imprezy. Najbliższe wyścigi skuterów odbędą się już 1–2.08.2026 r.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska postanowiło rozprawić się z krzywdą wilków. Nie z kłusownictwem, nie z problemami na linii człowiek-drapieżnik i nie z brakiem rzetelnej wiedzy o zachowaniu dzikich zwierząt. Urzędnicy zabrali się za polskie powiedzenia, sentencje i związki frazeologiczne.
Akcja sprzątania z okazji Dnia Ziemi w gminie Oborniki co roku angażuje mieszkańców. Pojawia się jednak pytanie: dlaczego wciąż sprzątamy te same miejsca i czy sama akcja wystarczy?
Radny z Wieliczki Bartłomiej Krzych sprzeciwia się restrykcyjnym przepisom antysmogowym w Małopolsce. Jego zdaniem dom to nie zakład przemysłowy, a drewno jest bezpiecznym i odnawialnym źródłem ciepła.
Mieszkańcy powiatu obornickiego ogrzewający domy pelletem coraz częściej pytają: dlaczego znów drożej? Odpowiedź nie sprowadza się wyłącznie do sezonu grzewczego. Jak wskazuje Koalicja na rzecz Drewna w opublikowanym stanowisku, problem zaczyna się wcześniej – w lesie i w decyzjach…
Mroźna końcówka stycznia i początek lutego 2026 roku zaskoczył wielu z nas, zwłaszcza po wyjątkowo ciepłych ostatnich latach. Gdy termometry w Obornikach, Rogoźnie czy Ryczywole wskazują -15°C, a lokalnie nawet -20°C, wracają pytania: czy to anomalia? 
Mróz, wiatr i śnieg to dla zwierząt ogromne cierpienie. W powiecie obornickim noce przynoszą temperatury sięgające -12°C. W takich warunkach pies pozostawiony w kojcu lub na łańcuchu marznie, cierpi i może nie przeżyć. Wystarczy odrobina empatii – ciepłe miejsce, miska z wodą i ludzki odruch serca.