Przejdź do głównej treści

Wypożyczalnie choinek zdobywają coraz szersze grono klientów

| newseria.pl | ECO newsy

Większość Polaków nie wyobraża sobie Bożego Narodzenia bez choinki. Co roku w ramach świątecznej tradycji wycina się w naszym kraju kilka milionów drzewek, bo zdecydowana większość społeczeństwa woli choinki żywe.

Każde ścięte drzewko to jednak mniej tlenu, a więcej dwutlenku węgla w atmosferze. Rozwiązaniem może być wypożyczenie świątecznego drzewka, które po Bożym Narodzeniu trafi z powrotem do szkółki. Volvo po raz czwarty rusza z tego typu ekologiczną akcją. Firma przygotowała 1,3 tys. drzewek, a za każdą wypożyczoną choinkę zobowiązuje się zasadzić 10 kolejnych.

Od 17 do 19 grudnia z salonów Volvo będzie można wypożyczyć najpopularniejsze bożonarodzeniowe drzewko, czyli świerk pospolity. To już czwarta edycja akcji „Wypożyczalnia choinek”, a Volvo z każdym rokiem zwiększa jej zasięg – w tym roku firma przygotowała 1,3 tys. choinek, czyli o 100 więcej niż w 2019 roku.

– Każdego roku w Polsce ścina się kilka milionów drzew tylko po to, by służyły nam dwa tygodnie i wylądowały na śmietniku. „Wypożyczalnia choinek” Volvo to akcja, którą prowadzimy po raz czwarty. Namawiamy Polaków, aby nie kupowali ściętych drzew, tylko aby wypożyczyli żywe drzewka w donicach i następnie oddali je naturze – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Biznes Stanisław Dojs, PR manager Volvo Car Poland.

Polacy są przywiązani do świątecznych tradycji. Nie wyobrażają sobie Bożego Narodzenia bez łamania się opłatkiem czy prezentów. Z raportu Homebook.pl „Jak Polacy dekorują swój dom na święta?” wynika, że coraz częściej decydujemy się na żywe drzewka. Wybiera je 64 proc. ankietowanych. Tylko 27 proc. deklaruje, że zakupi na święta sztuczną choinkę. W efekcie każdego roku wycina się ok. 6 mln drzewek.

Szacuje się, że jedno drzewo do 25 metrów wysokości usuwa w ciągu dnia tyle dwutlenku węgla, ile emitują dwa jednorodzinne domy, a ok. 60-letnia sosna produkuje tyle tlenu, ile potrzebują trzy osoby. Każde ścięte drzewko oznacza więc mniej tlenu, a więcej dwutlenku węgla.

 Naszą akcją chcemy uczulić wszystkich, że swoją postawą można zmienić świat. To zaczyna się właśnie od takich małych gestów, które proponujemy. Możemy drzewko wypożyczyć i ulżyć naturze – mówi Stanisław Dojs.

W akcji wypożyczania choinek weźmie udział większość salonów Volvo, przy zachowaniu wszystkich zasad bezpieczeństwa, które mają zminimalizować ryzyko zakażenia koronawirusem. Jej patronami po raz kolejny zostały organizacja ekologiczna Klub Gaja oraz Ambasada Szwecji w Polsce.

 Aby zwiększyć szansę na przeżycie drzewka, należy otoczyć je troską: podlewać dwa razy w tygodniu, odsunąć od źródeł ciepła, takich jak kominek czy kaloryfer. Pomoże też łagodne, stopniowe przyzwyczajenie drzewa do temperatury, czyli lepiej nie wstawiać go z zimnego dworu od razu do bardzo ciepłego pokoju. Zalecamy też, by choinek mocno nie obciążać – radzi PR manager Volvo Car Poland.

Koncern zobowiązuje się, że za każde wypożyczone drzewko zasadzi 10 kolejnych. Dotychczas w trzech edycjach akcji Volvo wypożyczyło ponad 2 tys. choinek, co przyczyniło się do zasadzenia dwóch lasów z 20 tys. drzewek o łącznej powierzchni ponad 3 ha w nadleśnictwie Cewice oraz w sąsiedztwie Doliny Chochołowskiej.

– Drzewka, które są w donicach, trafiają w zupełnie inne miejsce. To nie są drzewa, za pomocą których dokonuje się nasadzeń w lasach. Te lasy, które odbudowujemy, to najczęściej te, które nawiedziły silne huragany i gdzie drzewa są połamane. Las by się odbudował, ale trwałoby to latami. Dzięki temu, że kupujemy pewną partię sadzonek, malutkich drzewek do 40 cm, to odbudowa odbywa się dużo szybciej – tłumaczy Stanisław Dojs.

Akcja „Wypożyczalnia choinek” to tylko część ekologicznych działań Volvo.

– Do 2025 roku chcemy zmniejszyć ślad węglowy, całą emisję CO2 aż o 40 proc. w porównaniu do emisji z 2018 roku. W ciągu kilkunastu lat chcemy być całkowicie neutralni klimatycznie i równoważyć dwutlenek węgla, który jest emitowany podczas procesu produkcyjnego. Chodzi o to, aby nasza działalność zarówno przemysłowa, jak i biznesowa była bez śladu CO2dla naszej planety. Akcja „Wypożyczalnia choinek” Volvo doskonale wpisuje się w priorytety firmy – podkreśla PR manager Volvo.

 

Motorowodne Mistrzostwa Europy i Polski na Jeziorze Rogozińskim rozpoczną się już 22.08.2026. Tymczasem znamy odpowiedź Komsportu na pytania eoborniki.pl oraz późniejsze wyjaśnienia, które organizator przesłał Regionalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska w Poznaniu. 
Po 15.08.2026 r. mają rozpocząć się prace związane z czyszczeniem koryta Wełny i Małej Wełny w Rogoźnie. Samorząd i Wody Polskie rozmawiały o nich już 03.07.2026 r. Kilkanaście dni później Stowarzyszenie Jezioro Rogozińskie zapytało o zakres prac i ich wpływ na przyrodę.
Do 01.09.2026 r. mieszkańcy mogą zgłaszać uwagi do Programu Ochrony Środowiska Gminy Oborniki. Dokument ma wyznaczyć działania aż do 2033 r., ale termin konsultacji przypada na sierpień. Czy tak ważny program nie powinien być konsultowany dłużej?
Stowarzyszenie Jezioro Rogozińskie chce zatrzymania sierpniowych zawodów motorowodnych i powrotu całorocznej strefy ciszy. RDOŚ zareagował po sześciu dniach, ale nie zakazał imprezy. Najbliższe wyścigi skuterów odbędą się już 1–2.08.2026 r.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska postanowiło rozprawić się z krzywdą wilków. Nie z kłusownictwem, nie z problemami na linii człowiek-drapieżnik i nie z brakiem rzetelnej wiedzy o zachowaniu dzikich zwierząt. Urzędnicy zabrali się za polskie powiedzenia, sentencje i związki frazeologiczne.
Akcja sprzątania z okazji Dnia Ziemi w gminie Oborniki co roku angażuje mieszkańców. Pojawia się jednak pytanie: dlaczego wciąż sprzątamy te same miejsca i czy sama akcja wystarczy?
Radny z Wieliczki Bartłomiej Krzych sprzeciwia się restrykcyjnym przepisom antysmogowym w Małopolsce. Jego zdaniem dom to nie zakład przemysłowy, a drewno jest bezpiecznym i odnawialnym źródłem ciepła.