Przejdź do głównej treści

Pożar w Karolewie - zdjęcia i film z drona

| Łukasz | Bezpieczeństwo

W Karolewie spłonęło blisko 80 hektarów zboża i słomy. Dziś prezentujemy zdjęcia i film z drona.

Pożar wybuchł w niedzielę 22 lipca ok. godz. 16:00. W zdarzeniu wzięło udział prawie 20 zastępów straży pożarnej. Spłonęło wiele hektarów zboża. Udało się jednak uratować ok. 70ha. OSP Rogoźno udostępniła nam zdjęcia i film z miejsca tragedii.

Przypominamy przy okazji po raz kolejny o tym, jak powinniśmy się zachowywać w sytuacji pożaru. W krótkim wywiadze te ważne uwagi przekazał nam dh Sebastian Rabsch (wywiad jest tutaj).

W niedzielę, 11 stycznia 2026 r., w Tarnowie Podgórnym wybuchł potężny pożar hali magazynowej firmy Schenker. Czarny dym unosił się wysoko nad regionem i był widoczny z kilkunastu kilometrów. Sprawdziliśmy, czy sytuacja stanowi zagrożenie dla mieszkańców powiatu obornickiego.
Kierowca samochodu osobowego potrącił sarnę i odjechał. Podróżujący za nim chcieli pomóc zwierzęciu. Potrącenie nie zakończyło się jednak szczęśliwie.
Najbliższe dni przyniosą bardzo niskie temperatury. Dla wielu z nas oznaczają one jedynie dyskomfort, ale dla osób samotnych, bezdomnych, starszych oraz dla zwierząt mogą stać się realnym zagrożeniem zdrowia, a nawet życia. W takich chwilach szczególnie ważna jest ludzka wrażliwość i czujność.
W poniedziałkowy wieczór w Rogoźnie strażacy z KP PSP w Obornikach i OSP z Rogoźna brali udział w akcji gaszenia pożaru sadzy w kominie.
Rogozińskie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe oraz Ochotnicza Straż Pożarna w sobotę przeprowadzili ćwiczenia z zakresu ratownictwa lodowego.
Zmienna pogoda, śliska nawierzchnia i wcześnie zapadający zmrok – to czynniki, które znacząco zwiększają ryzyko wypadków. Komenda Powiatowa Policji w Obornikach apeluje do kierowców i pieszych o rozwagę i stosowanie zasad bezpiecznego poruszania się po drogach.
Na wniosek obornickich policjantów na drodze wojewódzkiej W178 zamontowano dodatkowy znak ostrzegawczy. Ma on poprawić bezpieczeństwo na odcinku między Dąbrówką Leśną a Lipą, gdzie często dochodziło do kolizji.