Sparta rozstrzelała Wełnę

sparta

W sobotę 18 kwietnia piłkarze nożni Sparty Oborniki zmierzyli się z piątą w tabeli drużyną Wełny Skoki. Mecz był bardzo emocjonujący, a kibice zgromadzeni przy ulicy Objezierskiej zobaczyli aż 7 bramek. 

Już w 2' meczu Sparta wyszła na prowadzenie. Rzut wolny z około 18 metrów od bramki przeciwników wykonywał Barabasz. Uderzył piłkę bardzo precyzyjnie nad murem, a ta wylądowała pod poprzeczką. Przeciwnicy ze Skoków nie zdążyli jeszcze ochłonąć po stracie bramki, a już w 13' było 2:0. Rzut wolny z prawej strony wykonywał ponownie Barabasz. Dośrodkował idealnie na głowę do Panowicza, który strzałem tuż przy słupku zdobył drugą bramkę. Spartanie poszli za ciosem i w 19' z lewej strony boiska doskonałym dośrodkowaniem do Barabasza popisał się tym razem Maciejewski, a młodemu pomocnikowi Sparty nie pozostało nic innego jak dołożyć tylko nogę i tym samym zdobyć swoją drugą bramkę, a trzecią dla Sparty.

Zawodnicy ze Skoków oszołomieni takim obrotem sprawy sporadycznie starali się zagrozić bramce Wosickiego, a Oborniczanie zwolnili trochę tempo wyprowadzając kontry i starając się zdobyć kolejne bramki. Tuż przez przerwą dwukrotnie bramce gości zagroził Sołowiej, jednak przegrał oba pojedynki z bramkarzem Wełny. Po przerwie zobaczyliśmy jeszcze cztery bramki. Trzy autorstwa Spartan i jedną Wełny.

Zawodnicy ze Skoków drugą połowę rozpoczęli bardziej energicznie chcąc zmniejszyć rozmiary porażki, jednak szybko, bo już w 53' zostali uciszeni. Doskonałą akcję lewą stroną boiska przeprowadził Sołowiej, który idealnym podaniem obsłużył Panowicza i zrobiło się 4:0. Oborniczanie nieco rozluźnieni pozwolili wbić sobie cztery minuty później bramkę. Strzałem głową Wosickiego pokonał kapitan gości Jakub Slósarczyk. Sparta jednak nie zamierzała rezygnować ze strzelania kolejnych goli i w 72' najlepszy strzelec Oborniczan Robert Sołowiej po indywidualnej akcji podwyższył wynik na 5:1.

Zawodnikom ze Skoków zaczęły puszczać nerwy, w konsekwencji czego sędzia pokazał im w końcowym rozrachunku aż trzy czerwone kartki. Oborniczanie panując już wówczas całkowicie na boisku starali się podwyższyć jeszcze wynik meczu. Sztuka ta udała się im tylko raz. W 75' ponownie Robert Sołowiej wpisał się na listę strzelców ustalając wynik spotkania na 6:1. W 86' Oborniczanie wykonywali jeszcze rzut karny, ale Panowicz niestety przestrzelił.

A już w następnej kolejce Sparta zmierzy się z bardzo groźnym zespołem Warty Międzychód w Międzychodzie.

Skład: Wosicki - Kosmowski(70' Dobrzyński), Maciejewski, Radziwołek, Jankowski - Barabasz(60' Wicberger), Cyranek, Trębacz, Kaźmierczak, Sołowiej(80' Sysiak) - Panowicz

Dodaj komentarz

Zasady:
Treści użytkownika serwisu eoborniki zwanego Autorem komentarza - zamieszczane, prezentowane, przechowywane i udostępniane są w serwisie eoborniki.pl w imieniu własnym Autora komentarza, na jego rzecz i na jego odpowiedzialność. Autor komentarza zamieszcza treści dobrowolnie i nie domaga się za to zapłaty.
Eoborniki.pl nie ponosi odpowiedzialności za zawartość treści zamieszczonych, publikowanych, przechowywanych i udostępnianych przez Autora komentarza na stronach serwisu. Eoborniki.pl zastrzega sobie prawo do usunięcia, zmiany wpisów uznanych za obraźliwe, niezgodne z prawem lub inne według uznania.
Przesłanie komentarza jest jednoznaczne z potwierdzeniem przeczytania i akceptacją niniejszych zasad.
W wypadku zauważenia naruszenia Zasad oraz innych uwag prosimy o zgłoszenie na adres redakcja@eoborniki.pl.


Kod antyspamowy
Odśwież