fbpx

Monika Ratajczak o wyborach miss (foto)

Mieszkanka Gorzewa wystąpi w finale konkursu Miss Województwa Wielkopolskiego.

O awansie Moniki Ratajczak do finału konkursu piękności informowaliśmy przed tygodniem (One powalczą o koronę Miss Województwa Wielkopolskiego). Dla mieszkanki Gorzewa to duże przeżycie. To jej pierwszy udział w takim konkursie. Wspomina nam o swoim półfinałowym występie.

Od zawsze chciałam spróbować swoich sił w tego typu konkursach. Za namową mojej mamy wysłałam zgłoszenie - wspomina Monika. O konkursie dowiedziałam się ze strony na Facebook’u w grudniu 2019 roku.

Zgłoszenie do konkursu było proste. 

Polegało na wypełnieniu formularza, a po wysłaniu pomyślałam, co będzie to będzie, może akurat się uda -  dzieli się wspomnieniami finalistka konkursu. W formularzu należało podać dane personalne, wymiary, swoje social media oraz dołączyć kilka zdjęć.  Sam półfinał przygotowany był w 100%, do niczego nie można było się przyczepić.

Monika była pozytywnie zaskoczono atmosferą konkursu, ale obaw miała wcześniej wiele.

Najbardziej obawiałam się, że nie poradzę sobie ze stresem, przed tak dużą publicznością, bo nigdy nie miałam okazji występować - relacjononuje mieszkanka Gorzewa.  Zaskoczyła mnie pozytywna atmosfera wśród kandydatek. Wspierałyśmy się nawzajem i jedna drugiej pomagała w przygotowaniach.

Występ w konkursie miss spowodowało kilka zmian: Zaczęłam regularnie ćwiczyć i zdrowo się odżywiać.  No i oczywiście trenuje również chodzenie w szpilkach - dodała wybuchając śmiechem Monika. W finale może liczyć na wsparcie rodziny i przyjaciół:  Od zawsze są ze mną w ważnych dla mnie momentach. Nie zabrakło ich i w półfinale.. . Będą też ze mną podczas finału. Sama nie wierzyłam, że dojdę tak daleko.

W związku z epidemią koronawirusa finał został przesunięty na wrzesień. Monice Ratajczak życzymy dużo uśmiechu i jak najmniej stresujących chwil. Powodzenia!

fot. Monika Ratajczak