Przejdź do głównej treści

Dzieci, pies i zakupy – jak utrzymać porządek w aucie rodzinnym bez sprzątania co weekend

| artykuł sponsorowany | Moto

Samochód rodzinny ma jedną wspólną cechę niezależnie od marki i rocznika: nigdy nie jest czysty. Pod fotelikiem warstwa okruchów, między siedzeniami paragon z zeszłego roku i klocek, w kieszeni drzwi wyschnięty soczek, a w bagażniku siatka, która „na pewno była pusta“. Dobra wiadomość jest taka, że porządek w aucie rodzinnym nie zależy od tego, ile się sprząta, tylko od tego, jak auto jest przygotowane na codzienność. Kilka nawyków i dwa dobrze dobrane akcesoria załatwiają większość problemu.

Skąd się bierze bałagan, czyli diagnoza bez złudzeń

W aucie rodzinnym brud ma trzy główne źródła i każde działa inaczej. Pierwsze to dzieci: przekąski jedzone w trasie, piasek z placu zabaw w butach i kieszeniach, mokre spodnie po kałuży, soczek, który nie miał prawa się wylać, a jednak. Drugie to zakupy i wszystko, co wozi się w bagażniku – od warzyw gubiących ziemię, przez karton mleka, który kiedyś pęknie, po ręczniki znad jeziora i sanki. Trzecie to pies, jeśli jest w rodzinie: sierść, błoto z łap i zapach mokrej psiny po każdym jesiennym spacerze.

Wspólnym mianownikiem jest wilgoć i drobny brud, które trafiają na wykładzinę i w nią wsiąkają. Wykładzina z kolei to jeden z nielicznych elementów wnętrza, których nie da się szybko wyczyścić – można ją odkurzyć, ale to, co wniknęło głębiej, zostaje. Dlatego cała strategia porządku w aucie rodzinnym sprowadza się do jednego: nie dopuścić, żeby cokolwiek dotarło do wykładziny.

Pierwsza linia obrony: podłoga, którą da się spłukać

Welurowe dywaniki w aucie rodzinnym to pomyłka. Wyglądają elegancko przez pierwszy miesiąc, potem chłoną soczek, piasek i błoto, a po każdej większej wpadce trzeba je prać i suszyć dwa dni. Gumowe dywaniki samochodowe z wysokim rantem działają odwrotnie: wszystko, co spadnie, wyleje się lub przyklei, zostaje na nich, a nie pod nimi. Wyjmujesz, wytrzepujesz, spłukujesz pod kranem albo na myjni, wkładasz z powrotem – pięć minut, zero suszenia.

Rant ma tu znaczenie większe niż w aucie bezdzietnym. Butelka wody wylana pod fotelikiem to kilkaset mililitrów płynu, które przy płaskim dywaniku spłyną na boki i pod fotel. Dywanik z kilkucentymetrową burtą po prostu to przyjmie i zatrzyma. Równie ważne jest dopasowanie do konkretnego modelu auta – dywanik ma zakrywać całą podłogę aż do progów i tunelu, bo dzieci nie celują z okruchami w środek, tylko sypią wszędzie.

Jeden element zasługuje na osobną uwagę: dywanik samochodowy kierowcy. To na nim ląduje najwięcej – błoto z butów po odprowadzeniu dziecka do przedszkola, piasek, śnieg, woda z parasolki wciskanej pod nogi. Musi być unieruchomiony na fabrycznych zaczepach, żeby nie wędrował w stronę pedałów, i mieć wzmocnienie w miejscu, gdzie opiera się pięta, bo tam przeciera się najszybciej.

Bagażnik, czyli miejsce, gdzie dzieje się najwięcej

Bagażnik auta rodzinnego to wielofunkcyjna przestrzeń: w poniedziałek zakupy, we wtorek rower dziecka, w weekend pies, worki z działki albo namiot, a w grudniu choinka. Fabryczna wykładzina bagażnika jest zwykle cieńsza niż ta w kabinie i chłonie wszystko po kolei – ziemię z warzyw, wodę z mokrego roweru, sok z rozgniecionych owoców, sierść.

Dedykowana mata do bagażnika z rantem zmienia tę przestrzeń w coś, czego da się używać bez strachu. Zakupy stawiasz bez segregowania, mokre rzeczy wrzucasz bez owijania w worek, pies wsiada prosto ze spaceru. Potem matę wyjmujesz i spłukujesz, a bagażnik pod nią wygląda jak w dniu odbioru auta. Warto wybrać matę z antypoślizgową fakturą – siatka z zakupami nie będzie jeździć na zakrętach – i dopasowaną do wersji nadwozia, bo kombi, SUV i auto z kołem zapasowym mają różne kształty podłogi.

Dla rodzin z psem mata jest praktyczniejsza niż tekstylny pokrowiec na bagażnik. Pokrowiec chłonie wodę i błoto, trzyma sierść i schnie dwa dni; z gumowej maty wszystko zetrzesz w minutę, a pies stoi stabilniej na antypoślizgowej powierzchni niż na śliskim materiale.

Pięć nawyków, które robią różnicę

Po pierwsze: kosz na śmieci w aucie. Zwykły wiszący worek na zagłówku albo mały pojemnik między fotelami – większość śmieci z tylnej kanapy to opakowania, które nie miały gdzie trafić. Po drugie: pudełko „awaryjne“ w bagażniku – chusteczki nawilżane, ręcznik papierowy, woreczki na śmieci, mała butelka wody do spłukania. Po trzecie: przekąski w trasie tylko takie, które się nie kruszą i nie lepią – pokrojone owoce w pudełku tak, chrupki i ciastka z kremem nie. Po czwarte: otrzepywanie butów przed wejściem jako zasada dla całej rodziny, także dorosłych. Po piąte: raz na dwa tygodnie piętnaście minut z odkurzaczem – wyjąć dywaniki, spłukać je, odkurzyć pod fotelikiem i tyle. Nie trzeba więcej, bo wszystko inne zostało na dywanikach i macie, a nie w aucie.

Ile to kosztuje

Komplet gumowych dywaników dopasowanych do popularnego auta rodzinnego to wydatek rzędu stu kilkudziesięciu złotych, mata bagażnikowa – podobnie. Jedno pranie ekstrakcyjne wnętrza u detailera kosztuje tyle samo lub więcej, a przy aucie z dziećmi potrzebne byłoby kilka razy w roku. Do tego dochodzi wartość przy sprzedaży: auto rodzinne z czystą, suchą wykładziną bez plam to w ogłoszeniu rzadkość, którą kupujący zauważają od razu.

Dopasowane komplety dywaników i mat bagażnikowych do większości marek, roczników i wersji nadwozia znajdziesz na terazauto.pl. Dobór po modelu i roku produkcji zajmuje chwilę – a potem auto rodzinne wreszcie można sprzątać wtedy, kiedy jest na to czas, a nie wtedy, kiedy trzeba.

Ubezpieczyciel może uznać naprawę za nieopłacalną, mimo że z technicznego punktu widzenia samochód dałoby się odbudować. Taka decyzja nie oznacza obowiązku złomowania auta, lecz zwykle zmienia sposób wyliczenia odszkodowania. Sprawdź, czym jest szkoda całkowita z OC sprawcy oraz kiedy i dlaczego mo…
Diagnoza w warsztacie brzmi znajomo: "turbo do wymiany albo do regeneracji", "DPF się skończył - trzeba wymienić lub czyścić". W tym momencie kierowca musi podjąć decyzję finansową, w której różnice cenowe potrafią być kilkukrotne. Do tego dochodzą tanie zamienniki z internetu i propozycje "wycięci…
Kupujesz samochód i musisz zdecydować, jaki zakres ochrony wybrać, zanim wyjedziesz nim na drogę. Otrzymujesz kilka wariantów, dodatkowe opcje i różne propozycje, a nie zawsze od razu wiadomo, co jest obowiązkowe, a co jedynie rozszerza polisę. Łatwiej podjąć decyzję, gdy przeanalizujesz temat krok…
Planowany wyjazd samochodem szybko może zepsuć nam humor, gdy okaże się, że po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów zapaliła się kontrolka, słychać dziwne odgłosy albo mamy problem z odpaleniem.
5 kwietnia, gdy wielu Polaków rusza w świąteczną drogę, przypada Dzień Grzeczności za Kierownicą - symboliczna okazja, by przypomnieć, że kultura jazdy to nie dodatek do przepisów, lecz jeden z filarów bezpieczeństwa. Tym bardziej że Wielkanoc to okres wzmożonego ruchu, a statystyki pokazują, jak w…
Kolizja drogowa potrafi diametralnie zmienić plany na cały dzień – a niekiedy nawet na kilka tygodni. Uszkodzone auto, konieczność kontaktu z ubezpieczycielem, formalności i organizacja naprawy to elementy, które potrafią przytłoczyć nawet bardzo doświadczonych kierowców. Dlatego tak ważne jest zro…
Entuzjaści tuningu doskonale wiedzą, że równie istotne, jak znalezienie sprawdzonego dostawcy wysokiej jakości części samochodowych jest wybór odpowiedniego modelu auta. Ma on istotny wpływ na dostępność części oraz liczbę i rodzaj możliwych do wprowadzenia zmian.