fbpx

Nie daj się nabrać na internetowe prośby

schroniskojozefow.pl

Co jakiś czas jesteśmy nabierani na różne kłamstwa tworzone i przekazywana za pośrednictwem Internetu. Czasami fałszywa wiadomość, stworzona przez grafika czy filmik wpływa na losy konkretnych osób, instytucji.

Zanim powielimy, prześlemy dalej lub wykorzystamy czyjś wizerunek lepiej dobrze się zastanowić. Podajemy przykład newsa publikowanego na jednym z portali społecznościowych i udostępniany na wielu “tablicach”. Oto jego treść:

“WAŻNE !!!!!! Zapadła decyzja o likwidacji schroniska w Józefowie, 600 psów i 30 kotów ma być UŚPIONYCH! Błagam was rozpowszechniajcie tę wiadomość. Może ktoś wziąłby na dom tymczasowy jakiegoś zwierzaka. Będziemy też zbierać karmę, pieniądze na hoteliki, by choć trochę ich uratować {tu było imię i nazwisko}nr tel. {tu podano nr. telefonu} {tu było imię i nazwisko} {tu podano nr. telefonu} Błagam Cię rozsyłaj. Dla Ciebie to tylko skopiowanie tej wiadomości ale dla tych biednych zwierząt to szansa na dalsze i lepsze życie. JEŚLI NAPRAWDĘ MASZ SERCE WRZUĆ TO NA SWOJĄ TABLICĘ NACIŚNIJ PRAWY KLAWISZ MYSZY I ZAZNACZ HASŁO KOPIUJ A POTEM WKLEJ TO NA SWOJĄ TABLICĘ.”

Bez problemu odszukałem stronę www podanego schroniska i w zakładce newsy znalazłem sprostowanie:

”Szanowni Państwo,
Na portalu Facebook oraz innych forach znów pojawia się informacja dotycząca zamknięcia naszego schroniska i uśpienia 600 psów.
Ponieważ otrzymujemy maile i telefony w tej sprawie, postanowiliśmy umieścić krótkie sprostowanie.

Powyższa informacja nie jest prawdą. Co więcej, schronisko w Józefowie nie jest autorem tego tekstu.
Informacja ta pojawiła się w 2011 roku i krążyła po Internecie, ale nigdy nie była udostępniana ani na naszym fanpage'u, ani na oficjalnej stronie czy stronie wolontariuszy.

Schronisko rzeczywiście miało poważne problemy, część z nich pozostała, wiele psów nadal od dawna czeka na swoje nowe domy, ale nigdy nie brano pod uwagę tak drastycznych rozwiązań jak uśpienie psiaków.
Osoby podane w kontakcie nigdy nie potwierdziły tych informacji. Nie znamy autora tej notatki.”

Sprostowanie to zamieszczono na stronie: http://schroniskojozefow.pl/newsy z datą 5 stycznia 2013.

Nie zawsze udaje się tak zareagować, czasami po prostu nie wiemy, że ktoś opublikował coś na nasz temat. Jednak wszyscy jako Internauci możemy odpowiednio zareagować, zanim wykonamy jakąś czynność lepiej sprawdzić autentyczność wiadomości. Jeżeli nie znajdziemy faktycznego potwierdzenia problemu, radzimy wiadomość po prostu usunąć. Wiarygodność takich informacji wzrasta jeżeli prowadzi ona do konkretnej strony www, a jeszcze lepiej portalu informacyjnego, strony stowarzyszenia itp . Można wtedy mieć większą pewność, ze redaktorzy portalu zweryfikowali prawdziwość intencji.

Jeżeli znajdziesz się w takiej sytuacji i będzie potrzebna pomoc w formie opublikowania prośby, chętnie taką wiadomość zamieścimy, jednak aby do tego doszło najpierw będziemy musieli się upewnić, że faktycznie mamy do czynienia z prawdziwym problemem a nie kolejnym internetowym łańcuszkiem.