M. Arciszewski: Nie dociera do mnie jeszcze ta porażka

Kolejna przegrana Sparty

Czwarta kolejka nie przerwała złej passy oborniczan. Po dobrej pierwszej połowie, świetnej postawie w bramce Macieja Wtorka Sparta straciła punkty  z rezerwami Zagłębia Lubin.

 

Do miedziowego potentata podopieczni Marka Arciszewskiego i Tomasza Witaszaka jechali z nadziejami na pierwsze zwycięstwo w sezonie 2014/2015. Zagłębie II Lubin po 3 meczach miało zerowy dorobek punktowy, Sparta po remisie na inaugurację więcej punktów nie zdobyła. Mimo, że w meczu z powodów osobistych nie uczestniczył Błażej Kwiatkowski, wszyscy liczyli na pewne zwycięstwo.

Początek spotkania bardzo wyrównany, zawodnicy obu drużyn popełniali proste błędy. Spartanie szybciej opanowali emocje i zaczęli dominować na boisku. Szczelna, dobrze grająca blokiem obrona, do tego dobra dyspozycja Macieja Wtorka, skutecznie wyprowadzane kontry doprowadziły do prowadzenia Sparty 17:11.

Drugą połowę lepiej zaczęli gospodarze niwelując przez 10 minut straty bramkowe. Oborniczanie nie kończyli dogodnych sytuacji, co wykorzystali miedziowi pod bramką Wtorka. Po kwadransie gry znowu przeważali spartanie, ale dalej mieli problem ze skutecznością. Odbiło się to pod koniec spotkania. Przy remisie, przewadze liczebnej ostatnią akcję Sparta skończyła rzutem w słupek. Gospodarze wyprowadzili kontrę, której nikt nie był wstanie zatrzymać. Spotkanie wygrało Zagłębie 27:26. Tym samym Sparta z dorobkiem jednego punktu zajmuje ostatnią lokatę w tabeli II ligi.

Komentarz trenera Marka Arciszewskiego: ,,Nie dociera do mnie jeszcze ta porażka. Pierwsza połowa wyglądała naprawdę dobrze, rywal zderzył się z twardą obroną, Maciej Wtorek skutecznie bronił. Swoje akcje kończyliśmy bramkami, a Jonasz Ratajczak skutecznie wykonał 4 rzuty karne, wypracowane albo przez siebie albo przez Dawida Teppera. Niestety nie wystarczy  grać dobrze przez 30 minut. Trzeba być przygotowanym na walkę do końca meczu. Po gwizdku zamiast kontrolować sytuację, dorzucić rywalowi kilka bramek w sytuacjach stuprocentowych dajemy się na nerwową wymianę ciosów. Ostatnia akcja, w której bardzo chcieliśmy oddać skuteczny rzut nie udała się, piłka po raz kolejny odbiła się od słupka. Powinniśmy mieć jeszcze jedną akcję, ale sędziny zadecydowały inaczej. Gospodarze wyprowadzili kontrę, której nie potrafiliśmy zatrzymać. Nie przegraliśmy jednak przez sędziów i przez ostatnią akcję. Wszyscy bardzo chcieli wygrać, aż za bardzo, trzęsą się później ręce i blokuje głowa.  Teraz nie mamy już nic do stracenia. Wszystkich  rywali z dolnej części tabeli nie zdołaliśmy pokonać. Musimy szukać punktów z mocniejszymi  zespołami. W każdym meczu, przez 60 minut.’’

Sparta: Wtorek, Kustoń, Kowalczak, Włudarczak Michał, Włudarczak Maciej 4, Matuszak, Wosicki 2, Golczyński 4, Pachulicz 4, Ratajczak J. 7, Kołodziej, Tepper 2, Myszkowski 3.  

Dodaj komentarz

Zasady:
Treści użytkownika serwisu eoborniki zwanego Autorem komentarza - zamieszczane, prezentowane, przechowywane i udostępniane są w serwisie eoborniki.pl w imieniu własnym Autora komentarza, na jego rzecz i na jego odpowiedzialność. Autor komentarza zamieszcza treści dobrowolnie i nie domaga się za to zapłaty.
Eoborniki.pl nie ponosi odpowiedzialności za zawartość treści zamieszczonych, publikowanych, przechowywanych i udostępnianych przez Autora komentarza na stronach serwisu. Eoborniki.pl zastrzega sobie prawo do usunięcia, zmiany wpisów uznanych za obraźliwe, niezgodne z prawem lub inne według uznania.
Przesłanie komentarza jest jednoznaczne z potwierdzeniem przeczytania i akceptacją niniejszych zasad.
W wypadku zauważenia naruszenia Zasad oraz innych uwag prosimy o zgłoszenie na adres redakcja@eoborniki.pl.


Kod antyspamowy
Odśwież