Fantastyczny finisz SKF KPR Sparta Oborniki w Lesznie!

Seniorzy SKF KPR Sparta Oborniki wygrali wyjazdowe spotkanie z MKS Real Astromal Leszno 31:29 (15:16).
Derby w Lesznie przyniosły ogromne emocje, a wynik ustalony został w ostatniej minucie meczu. Pierwsze trafienie było autorstwem gospodarzy, ale dwukrotnie skutecznie odpowiedział na nie Mateusz Napierała. W 5 minucie MKS wyszedł na prowadzenie 3:2 i nie oddał go do przerwy. Zespoły toczyły wyrównaną walkę, ale Sparta nie potrafiła choćby doprowadzić do remisu. Po 30 minutach na tablicy widniał wynik 16:15.
Po zmianie stron boisk Sparta nadal nie potrafiła zniwelować prowadzenia MKS Real Astromal. Gospodarze prowadzili nawet 3 bramkami. Tak było między 40 a 47 minutą pojedynku. Od tego momentu goście odrabiali straty. Zbliżali się na 1-2 bramki, ale nadal to MKS Real był na prowadzeniu. Dopiero bramki Mateusza Napierały i Filipa Janygi w 58 i 59 minucie doprowadziły stan meczu do remisu! Na dodatek gospodarze od tego momentu nie potrafili zdobyć żadnego trafienia, a Filip Januchowski dwoma bramkami ustalił wynik na 29:31!
To był fantastyczny finisz obornickiej drużyny. Od 5 do 58 minuty przegrywali. Gospodarze wydawało się, że mają spotkanie pod kontrolą. Tymczasem od stanu 29:27 nie zdobyli żadnej bramki, a Sparta aż 4. W ciągu blisko 100 sekund Oborniczanie wydarli Astromalowi 3 punkty!
Oprócz pochwał za fantastycznie rozegraną końcówkę spotkania zespołowi należą się słowa uznania za skuteczność wykonywanych rzutów karnych. Sparta miała ich 9 i wszystkie wykorzystała!
MKS Real Astromal Leszno - SKF KPR Sparta Oborniki 29:31 (16:15)
Dla SKF KPR bramki zdobyli: Janyga 8, Napierała 6, Czaprański 5, Januchowski 4, Woźniak 3, Stachowiak 2, Kwiatkowski 2, Naglik 1.
Za tydzień przy Obrzyckiej 88 Sparta odejmie zespół z Obornik Śląskich.












