Przejdź do głównej treści

Sparta Oborniki wygrała z Wybrzeżem. Wywiad z trenerem juniorów, Przemysławem Cebulskim

Juniorzy SKF KPR Sparta Oborniki rozpoczęli turniej 1/4 finału od efektownego zwycięstwa z Port Service Wybrzeże Gdańsk. Przed nimi kolejne wyzwanie – w sobotę, 21.02.2026 r. o godz. 18:00 zmierzą się z Siódemką Miedź Legnica.

Udany początek turnieju

Juniorzy SKF KPR Sparta Oborniki znakomicie weszli w rywalizację 1/4 finału, pokonując Port Service Wybrzeże Gdańsk. Choć nie obyło się bez błędów i chwil przestoju, najważniejszy był końcowy wynik.

– Cieszy wygrana. Oczywiście błędy były, zdarzają się – jesteśmy tylko ludźmi. Chłopcy wykonali zadanie perfekcyjnie. Początek bardzo nam się udał, dobrze weszliśmy w mecz. Naszym celem było wygrać pierwszy mecz, bo zwycięstwo na start daje komfort mentalny – podkreśla trener juniorów, Przemysław Cebulski.

Jak zaznacza szkoleniowiec, błędy wynikały przede wszystkim z ogromnej ambicji i chęci pokazania się z jak najlepszej strony.

– Widać było, że chłopcy bardzo chcieli. Myślę, że z meczu na mecz tych błędów będzie mniej, a jako drużyna będziemy coraz mocniejsi – dodaje.

Czy będzie rewanż z Legnicą?

Już w sobotę, 21.02.2026 r. o godz. 18:00 w hali przy ul. Obrzyskiej 88 w Obornikach Sparta zmierzy się z Siódemką Miedź Legnica. To spotkanie ma dodatkowy kontekst – w maju 2025 r. oba zespoły rywalizowały o złoty medal w kategorii juniora młodszego.

Czy sobotni mecz będzie rewanżem?

– Zakładamy, że ten turniej wygramy, ale to jest sport i wszystko może się zdarzyć. Czy to będzie porachunek? Nie wiem. W zeszłym roku to był junior młodszy, teraz to jest junior. Doszli zawodnicy do nas i do nich, więc to są trochę inne zespoły – zaznacza Cebulski.

Jak dodaje, oba zespoły dysponują dużym potencjałem.

– Walory jeden i drugi zespół ma bardzo duże i każdy może ten mecz wygrać. My zrobimy wszystko, żeby przechylić szalę zwycięstwa na naszą korzyść – zapewnia trener.

Trybuny – „kolejny zawodnik”

Szkoleniowiec nie ukrywa, że ogromne znaczenie ma wsparcie kibiców.

– Trybuny to nasz kolejny zawodnik. Chciałem serdecznie podziękować rodzicom, znajomym, przyjaciołom – tworzą świetną atmosferę. Chłopcy bardzo to czują. U siebie gra nam się zdecydowanie lepiej – mówi trener.

I zapowiada pełną mobilizację na sobotni wieczór.