Co ze wschodnią obwodnicą Obornik?
Wiele wskazuje na to, że Oborniki w przyszłym roku będa miały północną obwodnicę, którą będziemy jeździć przez Rudki. A jak wygląda sytuacja ze wschodnią obwodnicą miasta?
W ostatnim czasie do Komitetu Stałego Rady Ministrów trafiła lista z obwodnicami, które mają zostać wybudowane w latach 2014-2020. Na tej liście znajduje się 11 miast. Łączna długość ich ma wynieść 140,2 km a koszt ich budowy to 4,7 mld zł. Środki te mają pochodzić z Kraowego Funduszu Drogowego.
Najdroższa inwestycja będzie miała miejsce w Olsztynie, która pochłonie blisko 1/3 w/w kwoty. A czy wśród pozostałych wyznaczonych miast znajdują się Oborniki? Niestety nie. Są za to inne wielkopolskie miejscowości: Ostrów Wlkp. i Jarocin. Oprócz nich są także: Brodnica, Wieluń, Góra Kalwaria, Kłodzko, Inowrocław, Nysa, Sanok i Kościerzyna.
W tej sytuacji trudno wierzyć w to, że powstanie obwodnica Obornik do 2020r. Cały czas realizowany jest scenariusz budowania S11 od południa, a wraz z nią obwodnic miast. Zgodnie z przyjętym programem budowy dróg cala S11 ma być gotowa do 2025r. Tylko czy władze centralne będą miały wole i środki na budowę obwodnicy Obornik?







