350 podpisów w sprawie Kowanówka. Mieszkańcy chcą planu dla okolic parku w Miłowodach

W krótkim czasie ponad 350 mieszkańców Kowanówka poparło wniosek o pilne sporządzenie Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego dla terenu obejmującego działkę nr 352/9. Dokument przygotowany przez Koło Gospodyń Wiejskich wpłynął do Urzędu Miejskiego 7 kwietnia i został oficjalnie przedstawiony przez reprezentantów lokalnej społeczności. Mieszkańcy domagają się ochrony mikroklimatu i powstrzymania inwestycji, które ich zdaniem zniszczą unikalny, uzdrowiskowy oraz rekreacyjny charakter tej części miejscowości.
Luka prawna i ryzyko „betonozy”
Kluczowym problemem wskazywanym przez lokalną społeczność jest brak miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (MPZP) dla tego obszaru. To właśnie ta luka – jak podkreślają wnioskodawcy – umożliwia realizację inwestycji na podstawie decyzji o warunkach zabudowy (WZ), co odbywa się bez całościowej kontroli nad ładem przestrzennym.
We wniosku do Rady Miejskiej w Obornikach mieszkańcy piszą: „Obecny brak Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego na tym terenie jest wykorzystywany przez inwestorów do prób wprowadzania zabudowy o charakterze wielkomiejskim, która jest całkowicie sprzeczna z historycznym, uzdrowiskowym i rekreacyjnym charakterem Kowanówka”. Mieszkańcy obawiają się, że intensywna zabudowa wielolokalowa nieodwracalnie zniszczy unikalny mikroklimat sąsiedztwa.
Zarzuty o „plastrowanie” inwestycji
Zarzewiem konfliktu są plany dotyczące działki nr 352/9. Z dostępnych informacji wynika, że dla tego terenu uzyskano już trzy decyzje o warunkach zabudowy. We wniosku mieszkańców pojawia się poważny zarzut dotyczący tzw. „plastrowania” inwestycji, czyli celowego dzielenia większych projektów na mniejsze etapy.
Zdaniem autorów dokumentu, takie działania mogą służyć omijaniu pełnej oceny oddziaływania na środowisko. „Tylko uchwalenie planu miejscowego może skutecznie zatrzymać ten proceder i zabezpieczyć interes publiczny mieszkańców” – wskazano w piśmie skierowanym do radnych. Warto zaznaczyć, że procedura MPZP wymusza przygotowanie prognozy oddziaływania na środowisko dla całego obszaru, a nie tylko dla pojedynczych budynków.
Finanse gminy pod znakiem zapytania
Mieszkańcy zwracają uwagę także na aspekt ekonomiczny, który dotyka wszystkich podatników. Rozproszona zabudowa realizowana na podstawie „wuzetek” może w przyszłości wymuszać na samorządzie kosztowną i nieplanowaną rozbudowę infrastruktury, takiej jak drogi, oświetlenie czy kanalizacja.
Rozpoczęcie procedury planistycznej daje gminie znacznie większą kontrolę nad wydatkami publicznymi. „Wprowadzenie MPZP pozwoli zabezpieczyć gminę przed nadmiernymi kosztami rozbudowy infrastruktury, do których obligują decyzje o warunkach zabudowy” – argumentują wnioskodawcy.
Gorzkie słowa na sesji Rady Miejskiej
Determinacja mieszkańców była widoczna już podczas XXVIII Sesji Rady Miejskiej w Obornikach, która odbyła się 26 marca 2026 r. W obradach wziął udział reprezentant lokalnej społeczności, Paweł Knopczyński, pełniący funkcję Prezesa Koła Gospodyń Wiejskich w Kowanówku oraz członka Rady Sołeckiej.
W swoim wystąpieniu Knopczyński przedstawił stanowcze oczekiwania mieszkańców i dokonał krytycznej oceny obecnej polityki przestrzennej. W stronę radnych padło wiele gorzkich słów dotyczących konieczności realnej ochrony interesu publicznego. Całość wystąpienia można obejrzeć w oficjalnej transmisji pod tym adresem (proponujemy przejść od razu do około 32. minuty nagrania).
Radio Poznań i komisje rady – mieszkańcy biorą sprawy w swoje ręce
Mieszkańcy Kowanówka nie zamierzają biernie czekać na rozwój wypadków. Już we wtorek, 14 kwietnia 2026 r., dojdzie do spotkania z redakcją Radia Poznań, na które zaproszono również przedstawiciela inwestora. Jak udało nam się ustalić, strona dewelopera nie wydelegowała na to spotkanie żadnego reprezentanta, co zwiastuje jednostronną, ale niezwykle ważną debatę o przyszłości tego terenu.
To jednak nie koniec ofensywy mieszkańców. W przyszłym tygodniu zaplanowano spotkanie z połączonymi komisjami Rady Miejskiej Gminy Oborniki. To właśnie radni mają realną władzę, by zdecydować o uruchomieniu prac nad MPZP. Lokalna społeczność liczy na pełną transparentność procesu i ma nadzieję, że spotkanie z radnymi będzie transmitowane na żywo, umożliwiając wszystkim zainteresowanym śledzenie argumentów obu stron.
Mieszkańcy Kowanówka mają mobilizację „we krwi”
Obecna determinacja mieszkańców nie jest zaskoczeniem dla tych, którzy śledzą lokalne wydarzenia. Społeczność Kowanówka już wcześniej pokazała, że potrafi skutecznie walczyć o swoją przestrzeń. Wszyscy pamiętamy głośną sprawę planowanej budowy wieży telekomunikacyjnej z 2022 roku. Wówczas, dzięki ogromnemu zaangażowaniu mieszkańców i merytorycznym argumentom, udało się doprowadzić do zawieszenia postępowania i skłonienia inwestora do poszukiwania innej lokalizacji.
Pojawia się tu pewien paradoks – to właśnie skuteczna obrona przed budową wieży i zachowanie walorów krajobrazowych sprawiły, że teren ten jest dziś tak atrakcyjny dla deweloperów. Mieszkańcy, broniąc kilka lat temu Kowanówka przed masztem telekomunikacyjnym, nieświadomie podnieśli wartość gruntów, które teraz sami muszą chronić przed „betonozą”. Historia zatoczyła koło, a Kowanówko po raz kolejny staje do walki o swój unikalny charakter.













