Jeszcze tylko dziś można wesprzeć Schronisko „Azorek” w Obornikach, które pomaga zwierzętom nie tylko z gminy Oborniki, ale także z całego powiatu i okolic. Każda miseczka karmy to 5 zł – realna pomoc dla głodnych psów i kotów.
„Nakarm Burka” – wsparcie, które trafia do lokalnych schronisk
Trwa XIII edycja ogólnopolskiej akcji „Nakarm Burka”, w ramach której można kupić wirtualne miseczki karmy dla zwierząt z całej Polski. W naszym regionie beneficjentem zbiórki jest Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt „Azorek” w Obornikach, które od lat opiekuje się zwierzętami nie tylko z Obornik, ale także z sąsiednich gmin – Rogoźna, Ryczywołu, Murowanej Gośliny, a nawet Szamotuł i Czarnkowa.
Kupując miseczkę karmy online, przekazujesz bezpośrednie wsparcie dla psów i kotów przebywających w „Azorku”. Każde 5 zł to porcja karmy i konkretny gest dobra.
„Burek sam nie poprosi o pomoc”
W święta wielu z nas spędza czas przy stole z bliskimi, a w tym samym czasie w azylach i schroniskach psy czekają – bez domów, bez ludzi, bez choinki. Dlatego hasło tegorocznej edycji akcji brzmi: „Burek sam nie poprosi o pomoc”.
To my, ludzie, możemy zrobić to za nich – wystarczy kilka kliknięć, by napełnić miskę i podarować trochę świątecznego ciepła.
Jak pomóc?
Pomoc jest bardzo prosta i zajmuje dosłownie kilka minut:
-
Wejdź na stronę https://nakarmburka.org/r529984/
-
Wybierz ilość miseczek karmy (1 miseczka = 5 zł)
-
Podaj swój e-mail i zaakceptuj regulamin płatności Przelewy24
-
Zatwierdź płatność – gotowe!
Do tej pory dla obornickiego „Azorka” przekazano już 744 miseczki karmy, ale potrzeby są znacznie większe – szczególnie zimą, gdy do schroniska trafia więcej bezdomnych zwierząt.
O schronisku „Azorek”
Placówka działa od 15 lat i stale się rozwija. Zespół pracowników i wolontariuszy codziennie opiekuje się setkami zwierząt, pomaga w adopcjach i prowadzi liczne akcje edukacyjne. Do każdego psa i kota podchodzą indywidualnie, pracując także z trudnymi przypadkami – psami po przejściach, agresywnymi czy zdziczałymi.
– Potrzebna nam jest zawsze pomoc ludzi dobrej woli, bo bez takich ludzi takie miejsce ma słabe szanse na funkcjonowanie – podkreślają wolontariusze schroniska.
Zachęcamy do wpłat!!!