fbpx

Kolej metropolitalna pojedzie od stycznia do Obornik i Rogoźna (foto)

Spośród dziewięciu linii kolejowych Poznańskiego Węzła Kolejowego już na siedmiu, od stycznia 2020 roku będą realizowane połączenia w systemie Poznańskiej Kolei Metropolitalnej. 19 grudnia podpisano umowy z samorządami położonymi na trasie trzech linii.

Przedstawiciele Miasta Poznań, Powiatu Poznańskiego, Województwa Wielkopolskiego, Stowarzyszenia Metropolia Poznań oraz powiatów i gmin położonych na trzech liniach kolejowych Poznań – Gniezno, Poznań – Rogoźno i Poznań – Września podpisali umowy o udzielenie pomocy finansowej Województwu Wielkopolskiemu na realizację zadania pn. „Wzmocnienie wojewódzkich kolejowych przewozów pasażerskich na obszarze oddziaływania Aglomeracji Poznańskiej poprzez zwiększenie liczby połączeń kolejowych – dofinansowanie Poznańskiej Kolei Metropolitalnej (PKM)”. Na dwóch ostatnich liniach – do Kościana i Wronek, PKM rozpocznie funkcjonowanie po ukończeniu modernizacji realizowanej na tych trasach przez PKP PLK SA. 

Poznańska Kolej Metropolitalna rozpoczęła funkcjonowanie w czerwcu ubiegłego roku. Pociągi z logo PKM wyruszyły na cztery linie, z Poznania w kierunku Grodziska Wielkopolskiego, Jarocina, Nowego Tomyśla i Wągrowca. We wrześniu ub. roku w system włączono połączenia do Swarzędza, a w następnym etapie wydłużono do Kostrzyna (wrzesień 2019). – Dzisiejsze podpisanie umów jest efektem wspólnego porozumienia dużej grupy samorządów. Chcę za to podziękować – powiedział Wojciech Jankowiak, Wicemarszałek Województwa Wielkopolskiego. Wicemarszałek wypowiedział się też o problemach związanych z brakami taborowymi, co przekłada się na niekomfortowe warunki podróżowania. – Operatorem tych przedsięwzięć jest spółka Koleje Wielkopolskie. Spółka, która jest w stu procentach własnością Samorządu Województwa Wielkopolskiego, która dysponuje taborem. Z sygnałów, które do nas docierają wynika, że taboru jest zbyt mało, ale chcę zapewnić, że sytuacja sukcesywnie się poprawia. Zapowiadane wcześniej pięcioczłonowe pociągi z zakładów PESA Bydgoszcz docierają do Wielkopolski, jest ich w tej chwili siedem, ósmy przyjedzie jeszcze w tym roku, a potem jeszcze dwa w styczniu. W przyszłym roku, niestety z paromiesięcznym opóźnieniem, otrzymamy kolejnych pięć składów. Sytuacja sukcesywnie będzie się poprawiać, i komfort podróżowania powinien być coraz wyższy – uspokajał Wojciech Jankowiak. 

Współfinansowanie przedsięwzięcia (PKM) oparte jest na zasadzie solidaryzmu, czyli solidarnego udziału wszystkich samorządów położonych wzdłuż danej linii kolejowej w udzielaniu wsparcia finansowego Samorządowi Województwa Wielkopolskiego na pokrywanie kosztów części uruchamianych połączeń kolejowych. Udział Samorządu Województwa Wielkopolskiego w tym projekcie kształtować się będzie na poziomie 40% kosztów dodatkowych połączeń, powiatów położonych wzdłuż poszczególnych linii kolejowych – na poziomie 20% tych kosztów i położonych wzdłuż tych linii gmin – na poziomie 40% kosztów. Głównym celem PKM jest zachęcenie do rezygnacji z podróżowania po obszarze metropolii Poznań samochodem, i częstsze korzystanie z komunikacji publicznej. Zmiany w sposobie podróżowania powinny też przyczynić się do odkorkowania Poznania. – Po pierwsze dziękuję za to, że daliśmy mieszkańcom, którzy dojeżdżają do Poznania alternatywę. W Poznaniu będziemy w tym roku wprowadzać zmiany, które dodatkowo powinny zachęcić do korzystania ze środków transportu publicznego. Wprowadzimy radykalne podwyżki za parkowanie i rozszerzymy strefę płatnego parkowania – informował Jacek Jaśkowiak, Prezydent Poznania, Prezes Zarządu Stowarzyszenia Metropolia Poznań. – Dzisiaj przystąpiliśmy do rozmów z PKP i będziemy szukali rozwiązań dla przebudowy dworca, by zwiększyć jego przepustowość, bo poznański Dworzec Główny to drugi pod kątem obłożenia dworzec w Polsce, po Warszawie. Poza tym będziemy się porozumiewać z PKP w celu przejęcia części kolejowych nieruchomości, aby stworzyć tam parkingi dla samochodów osób przesiadających się na pociąg – informował Prezes.
Poznańska Kolej Metropolitalna będzie obejmować swoim zasięgiem obszar w promieniu ok. 50 km od Poznania, wyznaczony przez stacje końcowe PKM na poszczególnych liniach kolejowych: Nowy Tomyśl, Grodzisk Wielkopolski, Kościan, Jarocin, Wrześnię, Gniezno, Wągrowiec, Oborniki i Szamotuły. 

Poznańska Kolej Metropolitalna, powołanie Stowarzyszenia Metropolia Poznań, w którego skład wchodzi 21 gmin położonych wokół Poznania, Powiat Poznański i Miasto Poznań, to działania, które nie ma odpowiednika w Polsce. – W przyszłym roku będzie 10 lat odkąd podpisaliśmy umowy stowarzyszeniowe. Wcześniej, w 2007 roku zawiązaliśmy Radę Aglomeracji. To nasze dzisiejsze spotkanie to jest kolejny nasz sukces. Jeszcze parę lat temu pytano nas, po co to Stowarzyszenie. Dzisiaj dajemy odpowiedź. Po to, aby realizować przedsięwzięcia, których w pojedynkę nie da się przeprowadzić. Dzięki solidaryzmowi mamy Poznańską Kolej Metropolitalną, wspólne działania były też niezbędne aby uratować PKS. To ogromna zasługa samorządów i efekt ich bardzo dobrej współpracy – podsumował spotkanie Jan Grabkowski, Starosta Poznański, Wiceprezes Zarządu Stowarzyszenia Metropolia Poznań.