Przejdź do głównej treści

Nie było żadnego gwałtu! Nastolatka kłamała!

| eoborniki.pl za kpp oborniki | Bezpieczeństwo

Nie było żadnego gwałtu

Nastolatka, której historią żył cały region nie została zgwałcona. Bała się babci, więc wymyśliła dramatyczną historię. 

 

Zdarzeniem o gwałcie żyli wszyscy oborniczanie. Zgłoszenie o zaginięciu nastolatki wpłynęło do obornickiej komendy w środę 28 maja. Zarządzono natychmiast szeroko zakrojone poszukiwania, które nie przynosiły efektu. Tymczasem 17-latka wróciła sama do domu w czwartek. Bojąc się reakcji babci, z którą mieszka sama, wymyśliła sobie bardzo dramatyczną historię. Rzekomo została uderzona w tył głowy po czym straciła przytomność. Obudziła się w piwnicy, w której oprawcy mieli wielokrotnie ją zgwałcić.

W tym tygodniu jednak nastolatka przyznała się do wymyślenia sobie tej historii. Feralną noc spędziła pod mostem wronieckim.

Należy się cieszyć, że 17-latce nic złego się nie stało. Smuci jednak to, że nastolatka nie zdała sobie sprawy, że swoim zachowaniem może przyczynić się do ogromnego zamieszania. Sprawiła ból najbliższym, a dodatkowo zaangażowała w swoje poszukiwanie i wyjaśnienie sprawy ogromne siły policji i nie tylko.

 

Na ul. Staszica w Obornikach samochód ciężarowy uderzył w tył auta osobowego. Kierowca tego drugiego uskarżał się na ból pleców i kręgosłupa.
27.05.2026 r. pożar cynkowni FAM w Obornikach postawił na nogi setki strażaków i dziesiątki jednostek ratowniczych. Kilka dni po zakończeniu działań o przebiegu akcji, najważniejszych decyzjach i współpracy służb opowiedział Komendant Powiatowy PSP w Obornikach Tomasz Daszkiewicz.
Od 3.06.2026 r. dzieci i młodzież do 16. roku życia muszą jeździć w kasku na rowerze, hulajnodze elektrycznej i UTO. Nowe przepisy mają ograniczyć ciężkie urazy głowy u najmłodszych uczestników ruchu.
Pożar, który wybuchł 27.05.2026 r. w Obornikach, spowodował ogromne zniszczenia. Policjanci wraz z biegłym prowadzili oględziny, a działania objęły także rzekę Wartę. Funkcjonariusze sprawdzali teren w związku z pożarem.
Po pożarze ocynkowni FAM w Obornikach służby zapewniają, że nie ma zagrożenia dla życia mieszkańców ani środowiska. Jednocześnie Urząd Miejski nadal apeluje o ostrożność wobec dymu i substancji unoszących się w powietrzu, szczególnie do osób z problemami oddechowymi.
Strażacy opanowali pożar hali produkcyjnej w Obornikach około godz. 17:30. Na miejscu nadal pracują liczne zastępy, a służby sprawdzają możliwe zagrożenie chemiczne.
W środę w Ocynkowni przy ul. Kowanowskiej w Obornikach wybuchł duży pożar hali produkcyjnej. Ogień objął obiekt o powierzchni około 5 tys. m². Do mieszkańców wysłano alert RCB z apelem o pozostanie w domach i zamknięcie okien.