Przejdź do głównej treści

Pożar budynku mieszkalnego w Ślepuchowie

| Łukasz | Bezpieczeństwo
fot. OSP Nieczajna

W Ślepuchowie trwa dogaszanie pożaru budynku mieszkalnego. Gmina Oborniki podjęła działania pomocowe.

Zgłoszenie o pożarze wpłynęło o godz. 07:52 - mówi mł. bryg. Leszek Walczak z KP PSP w Obornikach. W tej chwili trwa dogaszanie pożaru. Nie ma osób poszkodowanych - dodaje oficer prasowy.

Na miejscu zdarzenie są m.in. JRG Oborniki, OSP Kiszewo, OSP Dąbrówka Leśna i OSP Nieczajna.

Gmina Oborniki podjęła już działania pomocowe. Na miejsce została wysłana Straż Miejska oraz przedstawiciele GOPS.

Na obwodnicy Wągrowca od strony ronda Gnieźnieńskiego występują utrudnienia w ruchu. Po zakończonej akcji gaśniczej policjanci zabezpieczają pojazd do czasu przyjazdu holownika.
Mieszkaniec gminy Oborniki, poszukiwany listem gończym do odbycia kary więzienia, został zatrzymany na terenie województwa śląskiego. To efekt współpracy policjantów z Obornik i Poznania.
Na wniosek prokuratora sąd zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania wobec czterech mężczyzn podejrzanych o dokonanie rozboju. Decyzja ta jest efektem intensywnych działań funkcjonariuszy Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Obornikach.
Dzięki czujności policjanta Wydziału Ruchu Drogowego po zakończonej służbie, zatrzymany został mężczyzna podejrzewany o szereg kradzieży paliwa na terenie powiatu obornickiego. Szybka reakcja funkcjonariusza pozwoliła przerwać proceder i doprowadzić do ujęcia sprawcy.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Obornikach otrzymali zgłoszenie o zakrwawionym mężczyźnie, który wszedł do jednego ze sklepów na terenie miasta, szukając schronienia i pomocy. Na miejsce natychmiast skierowano patrol.
Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Obornikach otrzymali zgłoszenie dotyczące awantury pomiędzy dwoma obywatelami Ukrainy, do której doszło w miejscowości Rożnowo.
W godzinach wieczornych w Ryczywole wybuchła butla z gazem - taka informacja wpłynęła do SK KP PSP w Obornikach. Mieszkańcy wielorodzinnego budynku opuścili dom o własnych siłach.