Przejdź do głównej treści

Uratowali jerzyka (foto)

| Łukasz | Bezpieczeństwo

Rogozińscy strażacy uratowali życie jerzykowi.

Gaszą pożary, wypompowują wodę, zabezpieczają imprezy, ratują poszkodowanych w wypadkach. Mowa oczywiście o strażakach. Ci wspaniali ludzie nie są jednak obojętni na los tych mniejszych i słabszych. Tak było chociażby dzisiaj w Rogoźnie. W godzinach przedpołudniowych otrzymali wezwanie do uwięzionego ptaszka. Okazało się na miejscu, że pomocy potrzebował jerzyk. Ten często widywany nasz sąsiad odyżwia się owadami, Gniazda buduje m.in. przy balkonach. 

Rogoziński jerzyk po uwolnieniu i napojeniu został wypuszczony. 

Fot. OSP Rogoźno

W poniedziałkowy wieczór strażacy uczestniczyli w gaszeniu pożaru sadzy w kominie. Mieszkańcy opuścili dom przed przybyciem zastępów.
W niedzielę, 11 stycznia 2026 r., w Tarnowie Podgórnym wybuchł potężny pożar hali magazynowej firmy Schenker. Czarny dym unosił się wysoko nad regionem i był widoczny z kilkunastu kilometrów. Sprawdziliśmy, czy sytuacja stanowi zagrożenie dla mieszkańców powiatu obornickiego.
Kierowca samochodu osobowego potrącił sarnę i odjechał. Podróżujący za nim chcieli pomóc zwierzęciu. Potrącenie nie zakończyło się jednak szczęśliwie.
Najbliższe dni przyniosą bardzo niskie temperatury. Dla wielu z nas oznaczają one jedynie dyskomfort, ale dla osób samotnych, bezdomnych, starszych oraz dla zwierząt mogą stać się realnym zagrożeniem zdrowia, a nawet życia. W takich chwilach szczególnie ważna jest ludzka wrażliwość i czujność.
W poniedziałkowy wieczór w Rogoźnie strażacy z KP PSP w Obornikach i OSP z Rogoźna brali udział w akcji gaszenia pożaru sadzy w kominie.
Rogozińskie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe oraz Ochotnicza Straż Pożarna w sobotę przeprowadzili ćwiczenia z zakresu ratownictwa lodowego.
Zmienna pogoda, śliska nawierzchnia i wcześnie zapadający zmrok – to czynniki, które znacząco zwiększają ryzyko wypadków. Komenda Powiatowa Policji w Obornikach apeluje do kierowców i pieszych o rozwagę i stosowanie zasad bezpiecznego poruszania się po drogach.