Przejdź do głównej treści

Zimowe szkolenie żołnierzy wielkopolskiej „Dwunastki”

Marsz kwartalny, ratownictwo wodne i szkolenie z zakresu hipotermii. To tylko niektóre elementy szkolenia żołnierzy kompanii dowodzenia 12 WBOT. Tym razem terytorialsi szkolili się w Mosinie.

Żołnierze wielkopolskiej brygady w myśl zasady „szkolimy się skąd pochodzimy”, doskonalili swoje umiejętności w Mosinie. Tradycyjnie, szkolenie rozpoczęło się wczesnym rankiem. Pierwszym zadaniem, z jakim musieli zmierzyć się żołnierze, był 17- kilometrowy marsz kwartalny. Instruktorzy podzielili szkolonych na sekcje (po 12 żołnierzy) i sprawdzali, jak żołnierze radzą sobie z mapą. Jednym z punktów nauczania podczas marszu było szkolenie medyczne: Każda sekcja musiała dotrzeć do punktu medycznego. Na miejscu sprawdzaliśmy czy potrafią sprawnie zaopatrzyć ranę postrzałową a w konsekwencji – masywne krwawienie. Żołnierze zapoznali się również z podstawowymi procedurami MEDEVAC – tłumaczy szer. Dawid TOKAREK, ratownik medyczny z kompanii dowodzenia w 12 Wielkopolskiej Brygadzie Obrony Terytorialnej.

Terytorialsi doskonalili również umiejętności z zakresu BLS (Basic Life Support). Są to czynności obejmujące bezprzyrządowe utrzymanie drożności dróg oddechowych a także podtrzymanie oddychania i krążenia. To także rozpoznanie nagłego zatrzymania krążenia, ułożenie osoby w pozycji bezpiecznej.

Kolejnym elementem ćwiczeń było ratownictwo zimowe i szkolenie z zakresu hipotermii wspólnie ze strażakami z OSP Mosina. Żołnierze uczyli się, jak właściwie przeciwdziałać i nieść pomoc w przypadku wychłodzenia, odmrożeń a także w przypadku bezpośredniego zagrożenia życia. Aby pomóc osobie nadmiernie wychłodzonej należy zdjąć mokre ubranie i okryć kocem. Jeśli nie ma możliwości przeniesienia takiej osoby to ciepłego pomieszczenia, należy rozpalić ognisko, by ogrzać organizm.

 

W poniedziałkowy wieczór strażacy uczestniczyli w gaszeniu pożaru sadzy w kominie. Mieszkańcy opuścili dom przed przybyciem zastępów.
W niedzielę, 11 stycznia 2026 r., w Tarnowie Podgórnym wybuchł potężny pożar hali magazynowej firmy Schenker. Czarny dym unosił się wysoko nad regionem i był widoczny z kilkunastu kilometrów. Sprawdziliśmy, czy sytuacja stanowi zagrożenie dla mieszkańców powiatu obornickiego.
Kierowca samochodu osobowego potrącił sarnę i odjechał. Podróżujący za nim chcieli pomóc zwierzęciu. Potrącenie nie zakończyło się jednak szczęśliwie.
Najbliższe dni przyniosą bardzo niskie temperatury. Dla wielu z nas oznaczają one jedynie dyskomfort, ale dla osób samotnych, bezdomnych, starszych oraz dla zwierząt mogą stać się realnym zagrożeniem zdrowia, a nawet życia. W takich chwilach szczególnie ważna jest ludzka wrażliwość i czujność.
W poniedziałkowy wieczór w Rogoźnie strażacy z KP PSP w Obornikach i OSP z Rogoźna brali udział w akcji gaszenia pożaru sadzy w kominie.
Rogozińskie Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe oraz Ochotnicza Straż Pożarna w sobotę przeprowadzili ćwiczenia z zakresu ratownictwa lodowego.
Zmienna pogoda, śliska nawierzchnia i wcześnie zapadający zmrok – to czynniki, które znacząco zwiększają ryzyko wypadków. Komenda Powiatowa Policji w Obornikach apeluje do kierowców i pieszych o rozwagę i stosowanie zasad bezpiecznego poruszania się po drogach.