Przejdź do głównej treści

W.Pawlak liczy na likwidację akcyzy na ekologiczne auta

| newseria | ECO newsy

Minister gospodarki chce przekonać ministra finansów, że na ekologii i energooszczędności można zarobić. Resort finansów czeka na konkretne rozwiązania.

– Bardzo zależy nam na tym, żeby szeroko spopularyzować energooszczędne rozwiązania. A szczególnie zachęcać do nowych przedsięwzięć takich jak pompy ciepła, liczniki inteligentne, inwestowanie w mikroźródła, solary czy inne źródła do produkcji energii elektrycznej, np. wiatraki czy panele słoneczne – wymienia Waldemar Pawlak, wicepremier i szef resortu gospodarki.

Wicepremier wskazuje na tzw. ekologiczne samochody, jako rozwiązanie mające pomóc w oszczędzaniu energii.

– Rozmawiałem ostatnio z ministrem Rostowskim, żeby "odpuścił sobie" akcyzę od samochodów, które są oszczędne, szczególnie hybrydowych i elektrycznych. Na razie sobie tylko porozmawialiśmy –  informuje Waldemar Pawlak. –  Natomiast mam nadzieję, że zrozumie, że może na tym więcej zarobić, bo dostanie teraz duży VAT. Potem będą niższe przychody z podatków od paliw płynnych, natomiast pojawią się podatki od energii elektrycznej.

Zgodnie z ustawą o podatku akcyzowym stawka podatku na samochody osobowe o pojemności silnika powyżej 2 tys. cm3 wynosi 18,6 proc., a dla pozostałych  3,1 proc. podstawy opodatkowania.

– Ważne jest, żeby widzieć w efektywności energetycznej pewien bardzo prosty mechanizm, że w czasie kryzysu, kiedy jest niższa wartość pieniądza, wtedy opłaci się inwestować w przedsięwzięcia, które oszczędzają energię. Bo mniej płacimy za tego typu instalacje, jak choćby za pompę ciepła. Jeżeli mamy pracę, uzyskujemy dobre dochody, to opłaci się zainstalować w domu pompę ciepła, bo później, na emeryturze, koszty eksploatacji tego typu urządzeń i w ogóle pozyskania ciepła dla gospodarstwa domowego będą znacznie niższe – tłumaczy szef resortu gospodarki.

Na konkretne rozwiązania zmotoryzowani muszą jeszcze poczekać.

– Nie wpłynął żaden projekt dotyczący akcyzy na samochody hybrydowe czy elektryczne. Zatem nie prowadzimy prac w tym zakresie – informuje Sylwia Stelmachowska z biura prasowego Ministerstwa Finansów.

źródło newseria

Motorowodne Mistrzostwa Europy i Polski na Jeziorze Rogozińskim rozpoczną się już 22.08.2026. Tymczasem znamy odpowiedź Komsportu na pytania eoborniki.pl oraz późniejsze wyjaśnienia, które organizator przesłał Regionalnemu Dyrektorowi Ochrony Środowiska w Poznaniu. 
Po 15.08.2026 r. mają rozpocząć się prace związane z czyszczeniem koryta Wełny i Małej Wełny w Rogoźnie. Samorząd i Wody Polskie rozmawiały o nich już 03.07.2026 r. Kilkanaście dni później Stowarzyszenie Jezioro Rogozińskie zapytało o zakres prac i ich wpływ na przyrodę.
Do 01.09.2026 r. mieszkańcy mogą zgłaszać uwagi do Programu Ochrony Środowiska Gminy Oborniki. Dokument ma wyznaczyć działania aż do 2033 r., ale termin konsultacji przypada na sierpień. Czy tak ważny program nie powinien być konsultowany dłużej?
Stowarzyszenie Jezioro Rogozińskie chce zatrzymania sierpniowych zawodów motorowodnych i powrotu całorocznej strefy ciszy. RDOŚ zareagował po sześciu dniach, ale nie zakazał imprezy. Najbliższe wyścigi skuterów odbędą się już 1–2.08.2026 r.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska postanowiło rozprawić się z krzywdą wilków. Nie z kłusownictwem, nie z problemami na linii człowiek-drapieżnik i nie z brakiem rzetelnej wiedzy o zachowaniu dzikich zwierząt. Urzędnicy zabrali się za polskie powiedzenia, sentencje i związki frazeologiczne.
Akcja sprzątania z okazji Dnia Ziemi w gminie Oborniki co roku angażuje mieszkańców. Pojawia się jednak pytanie: dlaczego wciąż sprzątamy te same miejsca i czy sama akcja wystarczy?
Radny z Wieliczki Bartłomiej Krzych sprzeciwia się restrykcyjnym przepisom antysmogowym w Małopolsce. Jego zdaniem dom to nie zakład przemysłowy, a drewno jest bezpiecznym i odnawialnym źródłem ciepła.