Przejdź do głównej treści

Zabierając pisklaka z trawnika, alejki wcale nie jesteś bohaterem.

| MP | ECO newsy

Na dobre rozpoczął się okres opuszczania gniazd przez pisklęta, szczególnie czuć to po tym, że w do lecznic zwierząt, siedzib leśnictw „zatroskani” ludzie przynoszą małe podloty wyrządzając im tym samym największą z możliwych krzywd.

Podlot, czyli młody ptak który nie jest już nieopierzonym pisklęciem, opuścił gniazdo, ale nie jest jeszcze w stanie dobrze latać i samodzielnie wyżywić się, skazany jest na dokarmianie przez dorosłe ptaki.

Patrząc na zwyczajowy  kalendarz, na początku maja pierwszy lęg wyprowadzają kwiczoły, szpaki i kosy. Potem od połowy maja pojawiają się pisklaki kolejnych gatunków.

O tym, że pojawiają się podloty rozpoznać można po tym, że zwyczajowo do wielu punktów, kojarzących się ludziom ze zwierzętami,  przynoszone są małe pisklaki. Ludzie znajdują pisklęta lub podloty poza gniazdem na ziemi, w trawie lub nawet na chodnikach. Sporo osób często w takich momentach szybko reaguje i o ile zacnym jest nie dopuszczenie do śmierci ptaszka np. pod kołami samochodów, to w zdecydowanie większej ilości przypadków ptaków tych nie należy ruszać.

Zabieranie podlotów naraża ptaka na stres, cierpienie, a nawet na śmierć. Wiosną podlot znaleziony na ścieżce, alejce, na trawniku lub na chodniku to rzecz normalna. Jego rodzice z pewnością są w pobliżu, czuwają nad nim, a pisklak poznaje otaczający go świat i powoli się usamodzielnia.

Odrębnym tematem jest niebezpieczeństwo jakie zagraża małym ptakom ze strony kotów, które uśmiercają ogromną ilość pisklaków.

Na zdjęciu widać podlot sójki.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska postanowiło rozprawić się z krzywdą wilków. Nie z kłusownictwem, nie z problemami na linii człowiek-drapieżnik i nie z brakiem rzetelnej wiedzy o zachowaniu dzikich zwierząt. Urzędnicy zabrali się za polskie powiedzenia, sentencje i związki frazeologiczne.
Akcja sprzątania z okazji Dnia Ziemi w gminie Oborniki co roku angażuje mieszkańców. Pojawia się jednak pytanie: dlaczego wciąż sprzątamy te same miejsca i czy sama akcja wystarczy?
Radny z Wieliczki Bartłomiej Krzych sprzeciwia się restrykcyjnym przepisom antysmogowym w Małopolsce. Jego zdaniem dom to nie zakład przemysłowy, a drewno jest bezpiecznym i odnawialnym źródłem ciepła.
Mieszkańcy powiatu obornickiego ogrzewający domy pelletem coraz częściej pytają: dlaczego znów drożej? Odpowiedź nie sprowadza się wyłącznie do sezonu grzewczego. Jak wskazuje Koalicja na rzecz Drewna w opublikowanym stanowisku, problem zaczyna się wcześniej – w lesie i w decyzjach…
Mroźna końcówka stycznia i początek lutego 2026 roku zaskoczył wielu z nas, zwłaszcza po wyjątkowo ciepłych ostatnich latach. Gdy termometry w Obornikach, Rogoźnie czy Ryczywole wskazują -15°C, a lokalnie nawet -20°C, wracają pytania: czy to anomalia? 
Mróz, wiatr i śnieg to dla zwierząt ogromne cierpienie. W powiecie obornickim noce przynoszą temperatury sięgające -12°C. W takich warunkach pies pozostawiony w kojcu lub na łańcuchu marznie, cierpi i może nie przeżyć. Wystarczy odrobina empatii – ciepłe miejsce, miska z wodą i ludzki odruch serca.
Do 26 listopada mieszkańcy mogą składać uwagi do aktualizacji Programu ochrony powietrza dla strefy wielkopolskiej. Spotkanie odbyło się 17 listopada, ale konsultacje nadal są otwarte.