Przejdź do głównej treści

Problem z nauką języków w polskich gimnazjach.

| newseria | Edukacja

443754 59301061

Gimnazjaliści, którzy uczą się języka obcego wyłącznie w szkole, osiągają słabe wyniki na testach – pokazują badania. Dużo lepsze oceny dostają ci, którzy chodzą na korepetycje czy dodatkowe zajęcia językowe, na przykład w prywatnych szkołach.

Zdaniem ekspertów polski system edukacji nie pozwala na efektywną naukę. Klasy są przepełnione, a zajęcia monotonne i skoncentrowane na nauce gramatyki. Uczniowie nie mają więc rzeczywistego kontaktu z językiem.

Poziom znajomości języka u co czwartego polskiego ucznia to -A1, czyli poniżej najniższego stopnia znajomości w skali Rady Europy. Z Europejskiego Badania Kompetencji Językowej wynika, że na tle innych państw UE jest to jeden z najgorszych wyników. W rankingu dużo wyżej plasuje się m.in. Estonia, Słowenia, Hiszpania czy Portugalia.

– Wyniki są zatrważające. Zdecydowana większość uczniów w polskim systemie edukacji publicznej nie opanowuje języka nawet w stopniu podstawowym. Problem wynika w dużej mierze z tego, że podejście do nauczania języków obcych musi być zupełnie inne niż do nauczania innych przedmiotów, takich jak geografia, historia czy matematyka. Posługiwanie się językiem obcym to umiejętność, a nie wiedza. Języka nie da się wykuć – mówi agencji informacyjnej Newseria Magdalena Rowecka, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia na rzecz Jakości w Nauczaniu Języków Obcych PASE.

Trzy czwarte polskich uczniów lekcje języka obcego ma tylko w szkole. Najczęściej wybierają angielski (90 proc.) i niemiecki (30 proc.) – wynika z badania TNS Polska na zlecenie PASE

– Badania pokazują, że takim minimalnym progiem, powyżej którego możemy mówić o skutecznej nauce języka, są cztery godziny efektywnego kontaktu z językiem tygodniowo. Zwykle jest ich mniej i jest to duży problem – mówi Magdalena Rowecka.

Magdalena Rowecka podkreśla, że w przypadku nauki języka obcego, to nie teoria, a praktyka czyni mistrza. Polskie szkoły nie radzą sobie jednak z tym wyzwaniem.

– Nauka języka to są lata ćwiczeń, indywidualne zaangażowanie i ciągły aktywizujący trening. Musimy mówić w danym języku, natomiast w warunkach polskiej klasy, która często liczy aż 24 osoby i nie jest dzielona na grupy, to jest po prostu niemożliwe. Jeśli lekcja trwa 45 minut, to jak dużo czasu ma każdy z uczniów, żeby coś powiedzieć? Myślę, że w rzeczywistości czasem większość klasy przesiedzi całą lekcję, nie otworzywszy nawet ust – tłumaczy Magdalena Rowecka.

Dlatego co czwarty uczeń dodatkowo korzysta z korepetycji lub lekcji w szkołach językowych. Za takie zajęcia trzeba zapłacić od 100 do 300 zł miesięcznie, a nie wszystkich rodziców na to stać.

– Dobrą stroną korepetycji czy systemu prywatnych szkół językowych jest to, że rzeczywiście dzieci uczą się tam języka. To jest atut, którego nie sposób kwestionować. Natomiast w związku z tym, że nie każdego stać na korepetycje, polski system edukacji wymaga niezwłocznej reformy, żeby język nie był tylko towarem dla bogatych – mówi Magdalena Rowecka.

W 2018 roku wyniki sprawdzianu egzaminu gimnazjalnego z języków obcych będą brane pod uwagę w procesie rekrutacji do liceów i szkół ponadgimnazjalnych.

foto: http://www.freeimages.com/photo/443754

 

Dodatkowe lekcje przez internet stały się wygodnym sposobem na nadrabianie zaległości, przygotowanie do sprawdzianów oraz naukę przed ważnymi egzaminami. Sama forma zdalna nie gwarantuje jednak dobrych rezultatów. Kluczowe znaczenie mają kompetencje nauczyciela, dopasowanie sposobu pracy do ucznia…
Podczas czwartkowej Sesji Rady Powiatu Obornickiego, Starosta Zofia Kotecka wręczyła nauczycielom szkół powiatowych akty nadania stopnia nauczyciela mianowanego oraz akty powierzenia stanowisk dyrektorów powiatowych jednostek oświatowych na kolejną kadencję.
W roku szkolnym 2024/2025 w szkołach podstawowych powiatu obornickiego uczyło się 5526 uczniów. To więcej niż rok wcześniej. Inny kierunek widać w liceach, technikach i szkołach branżowych, gdzie liczba uczniów spadła. Sprawdziliśmy ogólnodostępne dane GUS.
W czwartek, 27 sierpnia w Urzędzie Miejskim wręczono akty mianowania nauczycielom zatrudnionym w gminnych placówkach oświatowych.
Dobra wiadomość dla rodziców z Szamotuł i okolic. Już 1 września 2026 roku otwiera się pierwsza prywatna szkoła podstawowa w Szamotułach.
Powiat Obornicki podpisał umowę na na remont szatni w sali przy Zespole Szkół im. H. Cegielskiego w Rogoźnie.
Znajomość angielskiego nie jest już wyróżnikiem, lecz podstawą dalszej edukacji i funkcjonowania na współczesnym rynku pracy. Podczas rekrutacji w Poznaniu warto więc sprawdzić nie tylko profil i listę przedmiotów, ale także liczbę lekcji, metody pracy oraz zakładany poziom nauczania.