Przejdź do głównej treści

Rogoźno wyrasta na ważny ośrodek na wioślarskiej mapie Polski

| Marcin | Na sportowo

Jezioro Rogozińskie po raz pierwszy gościło Długodystansowe Mistrzostwa Polski w Wioślarstwie. Na starcie stanęły 92 osady, a wśród zawodniczek znalazła się wicemistrzyni olimpijska Katarzyna Zillmann. To kolejny sygnał, że Rogoźno coraz mocniej zaznacza swoją obecność na wioślarskiej mapie Polski.

Sobota 3 października była dla Rogoźna dniem szczególnym. Po raz pierwszy w historii miasto gościło Długodystansowe Mistrzostwa Polski w Wioślarstwie. Razem z nimi rozegrano także Długodystansowe Mistrzostwa Województwa Wielkopolskiego.

I nie były to zawody o lokalnym czy regionalnym znaczeniu. Na Jezioro Rogozińskie przyjechali zawodnicy reprezentujący czołowe polskie kluby, a na wodzie można było zobaczyć sportowców mających za sobą starty na najważniejszych światowych imprezach.

Dla Rogoźna był to więc nie tylko jeden dzień rywalizacji. To także bardzo konkretny sprawdzian, czy jezioro, infrastruktura i organizacja pozwalają myśleć o kolejnych dużych zawodach.

Osiem kilometrów po Jeziorze Rogozińskim

Długodystansowe mistrzostwa różnią się od klasycznych regat, w których kilka osad startuje obok siebie.

Tutaj każda osada ruszała osobno, ze startu zatrzymanego. Zawodnicy mieli do pokonania 8 kilometrów. Po czterech kilometrach wykonywali nawrót i wracali w kierunku mety.

Liczył się przede wszystkim czas, a nie bezpośrednia walka burta w burtę z rywalem. To oznaczało, że nawet po przekroczeniu mety zawodnicy nie zawsze mogli być pewni swojego miejsca.

Pierwsze osady ruszyły na trasę o godz. 11:30.

92 osady i 20 rozegranych konkurencji

Ostateczna lista startowa obejmowała 92 osady reprezentujące 21 klubów i podmiotów.

Na Jeziorze Rogozińskim pojawili się zawodnicy m.in. KS Posnania, KW 1904 Poznań, Lotto Bydgostii, AZS AWF Warszawa, AZS AWF Gorzów Wielkopolski, AZS UMK Toruń, BTW Bydgoszcz, KTW Kalisz, PTW Płock, Gedanii Gdańsk czy WTW Warszawa.

Program zawodów przewidywał 22 konkurencje, jednak ostateczna lista startowa obejmowała 20 rozegranych wyścigów. W dokumencie brakuje konkurencji nr 18 i 20, czyli dwójki bez sternika masters mężczyzn oraz dwójki podwójnej masters kobiet. 2_ListaStartowa 2_ListaStartowa

Warto przy tym mówić właśnie o osadach, a nie „drużynach”. W wioślarstwie jedna osada może składać się z jednego, dwóch lub czterech zawodników.

Katarzyna Zillmann wygrała w Rogoźnie

Jednym z najmocniejszych nazwisk mistrzostw była Katarzyna Zillmann, wicemistrzyni olimpijska z Tokio.

W Rogoźnie wystartowała w dwójce podwójnej kobiet razem z Wiktorią Kalinowską. Osada AZS AWF Warszawa rozpoczęła swój wyścig o godz. 12:00. 2_ListaStartowa

Zillmann i Kalinowska wygrały swoją konkurencję, wyprzedzając osadę Lotto Bydgostii w składzie Amelia Stypczyńska i Paulina Chrzanowska.

Dla miejscowych kibiców był to chyba najlepszy przykład rangi tych zawodów. Medalistkę olimpijską można było zobaczyć nie na ekranie telewizora czy podczas transmisji z mistrzostw świata, ale właśnie na Jeziorze Rogozińskim.

Mocna Wielkopolska

W mistrzostwach bardzo dobrze poradzili sobie zawodnicy wielkopolskich klubów.

W jedynce mężczyzn zwyciężył Jakub Woźniak z KW 1904 Poznań. Drugie miejsce zajął Igor Czekanowicz z KS Posnania.

W rywalizacji kobiet najlepsza była Maja Rybak z KS Posnania, a kolejne miejsca zajęły zawodniczki KW 1904 Poznań.

KS Posnania triumfowała również w dwójce bez sternika mężczyzn, gdzie zwyciężyli Filip Jędrzejczak i Filip Maćkowiak.

Silna obecność klubów z Poznania i innych wielkopolskich ośrodków dodatkowo pokazuje, że Rogoźno leży w naturalnym zapleczu jednego z najmocniejszych regionów wioślarskich w kraju.

Młodzi zawodnicy też walczyli o tytuły

Dużą część programu stanowiła rywalizacja juniorów i juniorów młodszych.

W jedynce juniorów zwyciężył Karol Żywno z AZS AWF Gorzów Wielkopolski. Wśród juniorek najlepsza była Sonia Tarnowska z Gedanii Gdańsk.

Na jeziorze ścigały się także dwójki i czwórki. Dla kibiców była to okazja, by zobaczyć bardzo różne odmiany wioślarstwa, od samotnych jedynek po osady, w których wynik zależy od idealnego zgrania kilku zawodników.

Rogoźno zdało ważny egzamin

To właśnie lokalny wymiar tych zawodów wydaje się dziś najciekawszy.

Rogoźno po raz pierwszy musiało zmierzyć się z organizacją mistrzostw wioślarskich tej rangi. Trzeba było przygotować trasę na całym jeziorze, miejsce startu i mety, zabezpieczenie akwenu, zaplecze dla zawodników, trenerów i sędziów oraz obsłużyć niemal sto osad.

To zupełnie inna skala niż niewielkie regaty czy imprezy rekreacyjne.

Fakt, że mistrzostwa udało się przeprowadzić właśnie tutaj, pokazuje możliwości Jeziora Rogozińskiego. Długi i stosunkowo wąski akwen dobrze pasuje do specyfiki zawodów długodystansowych, w których osady startują pojedynczo i potrzebują wielu kilometrów trasy.

foto: materiał organizatora - mapa trasy zawodów, jezioro Rogozińskie

Rogoźno coraz mocniej na wioślarskiej mapie

Jedne mistrzostwa nie tworzą jeszcze stałego ośrodka wioślarskiego. Ale od czegoś trzeba zacząć. Rogoźno zrobiło właśnie bardzo duży krok.

Na jezioro przyjechały kluby z całej Polski, wystartowały dziesiątki osad, a wśród zawodniczek była srebrna medalistka olimpijska. To już nie jest wydarzenie, które można traktować wyłącznie jako ciekawostkę w kalendarzu lokalnych imprez.

Jeżeli podobne zawody będą wracały do Rogoźna, miasto może z czasem stać się stałym punktem w krajowym kalendarzu wioślarskim. I właśnie tutaj pojawia się największa szansa dla miasta.

Rogoźno ma jezioro, które może służyć nie tylko rekreacji i sportom motorowodnym. Mistrzostwa pokazały, że ten sam akwen może być także areną poważnej rywalizacji wioślarskiej.

Dla miasta oznacza to możliwość budowania kolejnej sportowej specjalizacji, przyciągania zawodników, klubów i kibiców, a przy okazji promocji samego Rogoźna.

Początek czegoś większego?

Po tych zawodach najważniejsze pytanie brzmi więc nie: „czy mistrzostwa się udały?”, ale raczej: co będzie dalej?

Jeżeli organizatorzy wykorzystają zdobyte doświadczenie i uda się utrzymać współpracę z polskim środowiskiem wioślarskim, Rogoźno może regularnie gościć duże zawody. A wtedy pierwsze Długodystansowe Mistrzostwa Polski na Jeziorze Rogozińskim mogą być zapamiętane nie tylko jako udana impreza sportowa. Mogą być początkiem momentu, od którego Rogoźno naprawdę zaczęło wyrastać na ważny ośrodek na wioślarskiej mapie Polski.

źródła: PZTW, Gmina Rogoźno

13 września 2026 roku na terenie spółki Komsport odbył się finał tegorocznej rywalizacji w siatkówce plażowej. Choć aura mocno testowała wytrwałość zawodników, prawdziwi pasjonaci siatkówki plażowej po raz kolejny udowodnili, że deszcz i chłód nie są dla nich żadną przeszkodą.
Ma zaledwie dziewięć lat, a tenis jest już ogromną częścią jej życia. Lena Stachowiak z Obornik regularnie rywalizuje w ogólnopolskich turniejach PZT Tenis10, mierząc się z zawodniczkami z całej Polski. Na swoim koncie ma już zwycięstwa, miejsca na podium i kolejne sportowe marzenia. Czy w Obornika…
Samsung City Triathlon odbędzie się 28.06.2026 r. w Obornikach mimo zapowiadanych upałów. Organizatorzy wprowadzają dodatkową wodę, kurtyny wodne i skracają etap biegowy na dystansie 1/4 IM.
Piłkarskie emocje kibiców są rozgrzewane nie tylko przez wydarzenia na boisku, ale również przez decyzje podejmowane po analizie VAR. Choć wielu fanów uważa wideoweryfikację za korzystną zmianę w futbolu, to 51 proc. odczuwa napięcie już w momencie rozpoczęcia analizy – wynika z badania przeprowadz…
Jest poniedziałek i nikt nie byłby zdziwiony, gdyby feta kibiców i piłkarzy Lecha Poznań wciąż trwała. Nie ma się jednak czemu dziwić, bowiem okazja jest naprawdę wyjątkowa. Lech zdobył okrągłe, 10. mistrzostwo Polski i po raz pierwszy od lat obronił trofeum!
Jeśli szukasz treningu, który połączy siłę, elastyczność i mobilność w jednym, pilates reformer to idealne rozwiązanie. Na urządzeniach Merrithew może ćwiczyć każdy, niezależnie od poziomu zaawansowania. Odkryj, czym jest pilates reformer, jak może poprawić Twoje samopoczucie i wprowadzić nową jako…
Zawodnicy KS Akademii SUP Rogoźno wrócili z medalami z Długodystansowych Mistrzostw Polski SUP w Wolsztynie. Złoto wywalczył Kacper Jaroć, a brąz zdobył Mateusz Troczyński.