Wianki - Rzepczyno - Super

Wianki - Rzepczyno - Super“Czym by Oborniki były gdyby ich dwie rzeki swoim nurtem nie otuliły. Co by młyńskie koło poruszyło? Czy by się zboże na polach blaskiem złociło? Szanujcie więc wszyscy Wartę i Wełnę kochani, ...” – tymi słowami Neptun przywitał Oborniczan na Wiankach.

Na brzegu Warty przez całe sobotnie (30.06.2012) popołudnie zgromadziło się kilka tysięcy mieszkańców. Rodzinny piknik i okazja do spotkania wielu dawno nie widzianych znajomych. Blok imprez poprzedził przemarsz barwnego korowodu ulicami miasta, który zachęcał i zapraszał mieszkańców do wspólnej zabawy na Wiankach. Wiele osób skorzystało z zaproszenia.

Korowód wyruszył spod urzędu miasta i kierując się ulicą Piłsudskiego pojawił się na nabrzeżu Warty. Korowód prowadziła Obornicka Orkiestra, dalej można było zobaczyć tancerzy pod kierownictwem Pani Ilony Tadli, Rożnowian, Maniewiaków, zespół Małych Obornik, zespół z Objezierza. Na końcu jechał pojazd imitujący łódź Neptuna z nim samym na pokładzie, Burmistrzem Obornik, Panią Senator Jadwigą Rotnicką,Przewodniczącym Rady Miejskiej Krzysztofem Hetmańskim oraz główną organizatorką Wianków – Panią Grażyną Urbaniak.

“Wianki - raz na ludowo” rozpoczęły się od przekazania kluczy do miasta Neptunowi. Burmistrz zastrzegł tylko, aby wróciły one do niego po upływie 24 godzin. Król wód dał sygnał do rozpoczęcia zabawy. W centrum uwagi wszystkich przybyłych były konkursy i zawody rozgrywane na Warcie. Wraz z Neptunem do nabrzeża przycumowały łodzie i jachty motorowe wśród których furorę zyskała barka “Chatka Puchatka”, którą zamieszkuje Pan Grzegorz Borowski.

Sportowa rywalizacja rozpoczęła się od wyścigów kajakowych. Odbył się pokazowy wyścig kanadyjkarzy z Łukaszem Woszczyńskim – olimpijczykiem z Aten 2004 oraz uczestnikami i zwycięzcami imprez krajowych i międzynarodowych. Pokaz ten miał na celu popularyzację sportów wodnych wśród Oborniczan. Warunki jakie daje nam rzeka Warta cały czas nie są odpowiednio wykorzystywane.

Dużo emocji przyniósł “Spływ na byle czym” w którym podziwialiśmy ogromną kreatywność uczestników. Pływający trabant, łódka zbudowana z kilkudziesięciu plastykowych butelek, pływająca wanna z prysznicem, pływające pole biwakowe, wodne wyro, pływająca ławka. Należy szczególnie pochwalić wszystkich uczestników tego spływu, musieli oni włożyć bardzo dużo pracy aby zaprezentować się publiczności.

Kolejna atrakcja to wyścig tratwiany obornickich sołectw, w którym startowały drużyny składające się z pięciu osób na połączonych ze sobą dwóch kajakach. Wszyscy uczestnicy są dla nas zwycięzcami, ale szczególnie trzeba wyróżnić drużynę z Żukowa, która składała się z czterech kobiet. Bezapelacyjnie zajęły one pierwsze miejsce w swojej kategorii.

Równolegle z wydarzeniami sportowymi prowadzone były konkursy i odbywały się występy. Jeden z konkursów wymagał od uczestników znajomości lokalnej gwary. Szybko okazało się, że była to świetna lekcja historii i gwary wielkopolskiej w której uczestniczyła cala zgromadzona przy scenie publiczność.

W ludowej wiosce królował Zespół Szkół z Objezierza. Uczniowie i nauczyciele przygotowali dla wszystkich ogromną niespodziankę częstując wszystkich smacznym ciastem. Każdy kto miał okazję skosztować kulinarnych specjałów był pozytywnie zaskoczony. Uczniowie przygotowali stoiska z nauką artystycznego składania ręczników, wycinania ozdób z owoców i malowania twarzy dla najmłodszych.

Co jakiś czas powietrze przeszywał huk artyleryjskich wystrzałów, które zapewnił Poznański Regiment Odprzodowych Strzelców Czarnoprochowych.

Atrakcją wieczoru był występ zespołu Rzepczyno. Skoczne i ludowe melodie połączone z współczesnym folkowym brzmieniem zaskarbiły sobie wiele sympatii. Wokalista zespołu Karolina Żuk doskonale wyczuła obornicką publiczność, która rozkręcała się z piosenki na piosenkę. Koncert zakończył się oczywiście bisem. Rzepczyno to był strzał w 10! Wszystkich spragnionych większej dawki muzyki tego folkowego zespołu zachęcamy do odwiedzenia ich strony www.

W trakcie trwania występu Rzepczyno nabrzeże Warty wypełniło się prawie w całości. Doskonała atmosfera i dobre humory dopisywały. Zbliżała się finałowa odsłona Wianków. Tadeusz Ratajczak zapowiedział pierwszą tego wieczoru “pirotechniczną”niespodziankę. Nad głowami pojawiła się motolotnia i za chwilę ujrzeliśmy drugą, która całą trasę ze Słonaw pokonała w ciemności. Salwy fajerwerków wystrzelone z motolotni rozświetliły niebo. Motolotniarze otrzymali za swój odważny wyczyn ogromne brawa.

Warta zabłysnęła wiankami. To był niesamowity widok, 600 kolorowych światełek sunęło z nurtem rzeki. Widowisko zaskoczyło nawet największych oportunistów, po chwili niebo rozbłysnęło ponownie. Pokaz sztucznych ogni wystrzelanych z mostu na Warcie był wspaniałym zwieńczeniem wieczoru. Tysiące sztucznych ogni wytworzyło nad Obornikami łunę światła widoczną z kilkunastu kilometrów. Świetlna kurtyna rozświetliła mrok, po Warcie sunęły kolorowe wianki, tysiące Oborniczan wpatrywało się w niebo - to widok warty organizowania takich imprez.

Komentarze  

+1 #2 Ludek 2012-07-05 12:16
Rzepczyno, Objezierze, fajerwerki ok. Jedno mi się podobało - było bezpiecznie.
Szacun dla Pana Ruksa za pokazy na motolotni, jak oni to robią, przeceiż te race mnogą uszkodzić maszynę.
Cytować
+1 #1 jarek 2012-07-05 09:24
Fakt było ciekawie, dojechałem na sam koncert Rzepczyno i fajerwerki, reszty nie widziałem, al,e wydaje mi się, że ta wioska na ludowo była dość kiepska, a właściwie było samo Objezierze, które zresztą fajnie się pokazało. Generalnie imprezę odebrałem bardzo pozytywnie.Gdyb y jeszcze ludzie potrafili się bawić.
Cytować

Dodaj komentarz

Zasady są częścią składową polityki prywatności: https://www.eoborniki.pl/home/polityka-prywatnoci.html. Treści użytkownika serwisu eoborniki zwanego Autorem komentarza - zamieszczane, prezentowane, przechowywane i udostępniane są w serwisie eoborniki.pl w imieniu własnym Autora komentarza, na jego rzecz i na jego odpowiedzialność. Autor komentarza zamieszcza treści dobrowolnie i nie domaga się za to zapłaty.
Dane gromadzone w serwisie to: adres IP, adres email, nazwa autora komentarza. Usuniecie komentarza oraz wszystkich danych możliwe jest po przesłaniu maila z adresu wprowadzonego w trakcie przesłania wpisu na adres kontakt@eoborniki.pl.
Eoborniki.pl nie ponosi odpowiedzialności za zawartość treści zamieszczonych, publikowanych, przechowywanych i udostępnianych przez Autora komentarza na stronach serwisu. Eoborniki.pl zastrzega sobie prawo do usunięcia, zmiany wpisów uznanych za obraźliwe, niezgodne z prawem lub inne według uznania.
Przesłanie komentarza jest jednoznaczne z potwierdzeniem przeczytania i akceptacją niniejszych zasad.
W wypadku zauważenia naruszenia Zasad oraz innych uwag prosimy o zgłoszenie na adres kontakt@eoborniki.pl.


Kod antyspamowy
Odśwież