To sam Kuchciński jest większym problemem niż jego przeloty...

Czy czymś właściwym jest, aby drugą osobą w państwie był ktoś, kto zwyczajnie nie istnieje w mediach?

 

Trwa afera wokół przelotów marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego i jego rodziny. Marszałek zwrócił pieniądze za 23 loty, łącznie 15 000 zł. To oczywiście nie zamyka sprawy, bo przecież to były loty o statusie Head, które M kosztują wielokrotnie więcej niż zwykły, poselski bilet. Dla mnie jednak jest coś dużo bardziej krępującego niż kwestia tych lotów. 

 

Krępujące jest mianowicie to, kto się musi z tego tłumaczyć. Przed szukającymi wyjaśnień dziennikarzami wije się bowiem Bogu ducha winien Andrzej Grzegrzółka, podczas gdy marszałek Kuchciński zadowala się oświadczeniami pisemnymi. 

 

Można by powiedzieć, że w tej sprawie marszałkowi po prostu brakuje odwagi. Że nie zachowuje się w tej sprawie jak mężczyzna. Możnaby, ale to byłaby moim zdaniem redukcja problemu. Problemem marszałka Kuchcińskiego, drugiej osoby w państwie, nie jest bowiem to, że sam w swojej sprawie nie potrafi się publicznie bronić. Jego największym problemem jest to, że w ogóle nie potrafi publicznie występować przed mediami, poza prowadzeniem obrad Sejmu. 

 

Czy Państwo widzieli kiedyś – przez mijające cztery lata obecnej kadencji – żeby marszałek Kuchciński udzielił jakiegoś wywiadu telewizyjnego bądź radiowego? Żeby zwołał jakąś konferencję prasową? Jeśli nie potrafi jej zwołać w zwykłych warunkach, bo boi się, że sobie nie poradzi, to tym bardziej nie zwoła jej w sytuacji kryzysu. To jest akurat logiczne. 

 

Pytanie tylko, czy czymś właściwym jest, aby drugą osobą w państwie był ktoś, kto zwyczajnie nie istnieje w mediach? To jest moim zdaniem największy problem z marszałkiem Sejmu Markiem Kuchcińskim.

Dodaj komentarz

Zasady są częścią składową polityki prywatności: https://www.eoborniki.pl/home/polityka-prywatnoci.html. Treści użytkownika serwisu eoborniki zwanego Autorem komentarza - zamieszczane, prezentowane, przechowywane i udostępniane są w serwisie eoborniki.pl w imieniu własnym Autora komentarza, na jego rzecz i na jego odpowiedzialność. Autor komentarza zamieszcza treści dobrowolnie i nie domaga się za to zapłaty.
Dane gromadzone w serwisie to: adres IP, adres email, nazwa autora komentarza. Usuniecie komentarza oraz wszystkich danych możliwe jest po przesłaniu maila z adresu wprowadzonego w trakcie przesłania wpisu na adres kontakt@eoborniki.pl.
Eoborniki.pl nie ponosi odpowiedzialności za zawartość treści zamieszczonych, publikowanych, przechowywanych i udostępnianych przez Autora komentarza na stronach serwisu. Eoborniki.pl zastrzega sobie prawo do usunięcia, zmiany wpisów uznanych za obraźliwe, niezgodne z prawem lub inne według uznania.
Przesłanie komentarza jest jednoznaczne z potwierdzeniem przeczytania i akceptacją niniejszych zasad.
W wypadku zauważenia naruszenia Zasad oraz innych uwag prosimy o zgłoszenie na adres kontakt@eoborniki.pl.


Kod antyspamowy
Odśwież