fbpx

Nadal nie jest rozstrzygnięty przetarg na grunty rolne w okolicy Objezierza

Poseł na Sejm Krzysztof Paszyk interweniował w Ministerstwie Rolnictwa w sprawie przetargu na grunty rolne w okolicy Objezierza.

W listopadzie 2017 roku grunty rolne wróciły do Skarbu Państwa po wygaśnięciu umowy dzierżawy. Od tego czasu ziemie w okolicy Objezierza, Wargowa i Górki są nieuprawiane. Krajowy Ośrodek Wsparcia ogłosił przetargi na sprzedaż tych ziem. Do dnia dzisiejszego KOWR nie opublikował ich wyników. Obornicki poseł Krzysztof Paszyk interweniował w Ministerstwie Rolnictwa. My dodatkowo zwróciliśmy się o wyjaśnienia sprawy do poznańskiego odziału KOWR. Odpowiedź mamy otrzymać w czwartek.

 

Krzysztof Paszyk

  Biuro Poselski

ul. Piłsudskiego 62

  64-600 Oborniki                                                                                                                                            

                                                                              Sz. P.

                                                                              Jan Krzysztof Ardanowski

                                                                              Minister Rolnictwa

 

       Korzystając z uprawnień przyznanych mocą art. 19 i 20 ustawy o wykonywaniu mandatu posła i senatora (tekst jednolity Dz. U. z 1996 roku Nr 73, poz. 350 z późniejszymi zmianami) podejmuję interwencję poselską w sprawie odłogowania prawie 600 ha gruntów należących do Skarbu Państwa na terenie Gminy Oborniki, Woj. Wielkopolskie.

        Obecny Rząd zapowiadał szybkie przekazanie ziemi należącej do zasobu Skarbu Państwa                     w ręce rolników. Tymczasem rolnicy z Gminy Oborniki, poszukujący możliwości zwiększenia areału swoich gospodarstw, podnoszą problem niezagospodarowania niemal 600 ha gruntów ornych na terenie wsi Górka, Wargowo i Objezierze. W październiku 2017 r. dobiegła końca umowa z dzierżawcą, gospodarującym dotąd na całym tym terenie. Od tego czasu począwszy,               aż do dziś przedmiotowe grunty leżą odłogiem i nie są wykorzystywane do celów rolniczych. Opisana wyżej sytuacja budzi uzasadnione niezrozumienie i sprzeciw obornickich rolników, którzy z powodzeniem mogliby na tej ziemi gospodarować.

         Mając na względzie bulwersującą sytuację odłogowania tak wielkiego areału ziemi rolnej                w samym środku rolniczej Wielkopolski, gdzie każdy hektar ziemi liczy się na wagę złota, zwracam się do Pana Ministra o jak najszybsze uregulowanie statusu wspomnianych gruntów oraz o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

  1. Jakie są przyczyny opisanej wyżej, bulwersującej dla okolicznych rolników sytuacji?
  2. Czy zostaną wyciągnięte konsekwencje wobec odpowiedzialnych za wynikłe zaniedbania?
  3. Kiedy najszybciej przedmiotowe grunty rolne trafią w ręce obornickich rolników?