Kończy się umowa przejściowa z Arrivą. Będzie lepiej?

Toruńska Arriva ma ostatnie dni na wprowadzenie na trasy obornickiej komunikacji nowocześniejszych autobusów.

Z wielkimi fanfarami odbyło się podpisanie umowy na świadczenie usług komunikacyjnych przez spółkę Arriva Polska Bus z Gminą Oborniki. Na zakończenie sesji 24 lipca br. Burmistrz Obornik Tomasz Szrama podpisał porozumienie w blasku fleszy i kamery transmisującej sesję. Kryzys został szybko zażegnany. Ta umowa nie była jednak doskonała dla oborniczan. Najlepszym tego obrazem jest zdarzenie z 17 października.


Rynek transportowy plotkował
Informacje o pojawiających się problemach finansowych spółki WARBUS pojawiały się w Polsce od kilku miesięcy. Oborniki zaczęły przyjmować hipotetycznie, że WARBUS zrezygnuje ze świadczenia usług transportowych, gdy po prostu zacznie mu się to opłacać. Ekonomicznie mogło to mieć miejsce, gdy suma kar za zerwanie umowy będzie niższa od kosztów bieżącego świadczenia usług. Stąd też sprawdzano firmy biorące udział w przetargu roztrzygniętym na początku 2017 roku. Celem było wybadanie możliwości szybkiego i skutecznego zapewnienia zastępczej komunikacji. Nikt jednak nie sądził, że taka potrzeba przyjdzie tak szybko i tak nagle.

WARBUS wydaje komunikat
Informacja o zakończeniu świadczenia usług przez warszawską spółkę WARBUS wstrząsnęła nie tylko Obornikami, ale także Elblągiem i Lublinem. Wieczorem 17 lipca pojawił się komunikat warszawskiego przewoźnika o zaprzestaniu świadczenia usług przewozowych. Dla tysięcy pasażerów pod znakiem zapytania stanął dojazd m.in. do pracy. Samorzady musiały szybko organizować transport zastępczy. Dla włodarzy Gminy Oborniki stało się jasne, że należy natychmiast znaleźć pomoc tysiącom pasażerów.

Kto pierwszy
Rozmowy toczono szybko i z dużym zaangażowaniem. Wydawało się, że dzięki przewidywaniom uda się kryzys zażegnać w kilka dni. Postanowiono jednak rozszerzyć negocjacje. Kiedy przy stole negocjacyjnym pozostała Arriva problemem stało się ustalenie warunków współpracy przewoźnika z dotychczasowymi kierowcami WARBUSA. To wydłużyło czas uruchomienia z powrotem obornickiej komunikacji.

Podpisanie umowy
Podczas lipcowej nadzwyczajnej sesji radni przegłosowali potrzebne zmiany w budżecie. Pozwoliły one na podpisanie 24 lipca umowy z Arrivą i przygotowywanie się do nowego przetargu na obsługę komunikacji pasażerskiej w Gminie Oborniki. Radość z podpisanej umowy była duża i zasłużona. Wystarczyło 11 dni na przywrócenie połączeń autobusowych. Komunikacj ruszyła bowiem ponownie 29 lipca.

Arriva korzysta z warunków umowy
Toruńska spółka w umowie zapewniła sobie bufor czasowy na wprowadzenie autobusów, które oczekiwały obornickie władze. Po początkowej euforii związanej z szybkim uruchomieniem komunikacji zaczęły się pojawiać pierwsze głosy niezadowolenia. Arriva podstawiła autobusy, które była w stanie "na już" przetransportować do Obornik. Spełniać one musiały jeden ważny warunek: nie mogły być mniejsze od tych, którymi jeździł WARBUS. Gmina Oborniki nie musi jednak dopłacać za dużo większe autobusy. Na niektórych liniach duże gabaryty pojazdów stanowczo nie odpowiadały potrzebom. Utrudniały też manewrowanie.  Z czasem okazywało się, że ich stan techniczny nie jest najwyższy. Kulminacja nastąpiła w czwartek 17 października.

Akcja policyjna
W ramach ogólnopolskiej akcji policyjnej przeprowadzono m.in. kontrolę autobusów Arrivy. Policjanci zatrzymali 6 dowodów rejestracyjnych. To oznaczało, że połowa pojazdów nie mogła wyjechać popołudniem na trasy. Komunikacja obornicka została sparaliżowana. Wielu oborniczan zostało bez transportu. Gmina Oborniki nie przekazywała żadnej informacji na swojej oficjalnej stronie, ani też nie skorzystała z systemu powiadamiania sms. Dlaczego? Z naszych ustaleń wynika, że tego dnia urlop miał Zastępca Burmistrza Obornik Piotr Woszczyk. Na drugi dzień w związku z sytuacją w komunikacji musiał pojawić się w pracy. 

Koniec pobłażań od listopada
Arriva wykorzystała perfekcyjnie umowę. Spełniła minimalne warunki, które pozwoliły na szybkie przywrócenie do funkcjonowania komunikacji. Niestety nikt nie przewidział, że przewoźnik aż tak po macoszemu będzie podchodził do sprawy lokalnej komunikacji. Liczba telefonów i całej korespondencji władz Gminy Oborniki z Arrivą jest ogromna. Zdecydowana większość dotyczy uwag i skarg bieżących na przewoźnika. Gmina jednak nie może wiele więcej do końca października zrobić. Od listopada na trasach muszą się pojawić już docelowe autobusy: niskopodłogowe i klimatyzowane. Od nowego miesiąca Gmina Oborniki będzie mogła nie tylko wymagać, ale i karać za niedopełnienie warunków świadczenia usług. Sytuacja będzie podobna, jak w przypadku umowy z poprzednim przewoźnikiem. Pasażerowie naszej lokalnej komunikacji powinni odetchnąć z ulgą.

Ma być w końcu normalnie
Te 3 przejściowe miesiące mocno na pewno zapadną w pamięci wszystkim pasażerom. Wizerunek Arrivy przez te kilka tygodni ucierpiał, a zdjęcia naprawianych na trasach autobusów z logiem spółki pozostaną najlepszym tego obrazem. Wraz z listopadem Arriva będzie walczyła o większą przychylność pasażerów. Czy zdążą jednak przygotować wszystkie autobusy? W Urzędzie Miejskim cierpliwość jest na granicy.
 

 

Dodaj komentarz

Zasady są częścią składową polityki prywatności: https://www.eoborniki.pl/home/polityka-prywatnoci.html. Treści użytkownika serwisu eoborniki zwanego Autorem komentarza - zamieszczane, prezentowane, przechowywane i udostępniane są w serwisie eoborniki.pl w imieniu własnym Autora komentarza, na jego rzecz i na jego odpowiedzialność. Autor komentarza zamieszcza treści dobrowolnie i nie domaga się za to zapłaty.
Dane gromadzone w serwisie to: adres IP, adres email, nazwa autora komentarza. Usuniecie komentarza oraz wszystkich danych możliwe jest po przesłaniu maila z adresu wprowadzonego w trakcie przesłania wpisu na adres kontakt@eoborniki.pl.
Eoborniki.pl nie ponosi odpowiedzialności za zawartość treści zamieszczonych, publikowanych, przechowywanych i udostępnianych przez Autora komentarza na stronach serwisu. Eoborniki.pl zastrzega sobie prawo do usunięcia, zmiany wpisów uznanych za obraźliwe, niezgodne z prawem lub inne według uznania.
Przesłanie komentarza jest jednoznaczne z potwierdzeniem przeczytania i akceptacją niniejszych zasad.
W wypadku zauważenia naruszenia Zasad oraz innych uwag prosimy o zgłoszenie na adres kontakt@eoborniki.pl.


Kod antyspamowy
Odśwież