fbpx

Aktualna sytuacja na światowych rynkach – jak pandemia wpłynęła na notowania poszczególnych instrumentów finansowych?

Rok 2020 jest dla traderów (i chyba nie tylko) pod wieloma względami szczególny i specyficzny. Pandemia koronawirusa doprowadziła do kilku mniejszych i większych wahań cen na światowych rynkach, a te na zmianę doprowadzały inwestorów do szaleństwa lub do absolutnego szczęścia. Od wybuchu pandemii COVID-19 minęło już jednak kilka miesięcy. Czy to oznacza, że aktualna sytuacja na rynkach inwestycyjnych się ustabilizowała? Jak wyglądają aktualne notowania poszczególnych instrumentów i czego można się po nich spodziewać w najbliższym czasie?

Od razu należy zaznaczyć, że każdy rynek inaczej zareagował na wybuch pandemii. Niektóre z nich nie odnotowały większych turbulencji, a inne musiały, przynajmniej chwilowo zmagać się z całkiem poważnym krachem. I choć wydaje się, że na części z tych rynków sytuacja wydaje się względnie opanowana, to koronawirus cały czas nie został okiełznany. Istnieje spora szansa, że jesienią zajdą kolejne gwałtowne zmiany notowań na światowych rynkach, a to daje pole do popisu dla traderów, którzy w potencjalnym kryzysie szukają drogi do zanotowania ogromnych zysków. Pomóc może w tym chociażby handel oparty na kontraktach CFD stosowany przy użyciu platform inwestycyjnych takich jak Plus500. Ta popularna na świecie maszyna tradingowa zapewnia dostęp do najpopularniejszych rynków finansowych przez 24 godziny, 7 dni w tygodniu. Handel CFD z Plus500 jest o tyle łatwiejszy, że platforma w jednym miejscu gromadzi wiele niezbędnych do dokonania analizy inwestycyjnej danych, a także oferuje szereg innych narzędzi (np. wspomagających prawidłowe zarządzanie ryzykiem), bez których trader nie może obejść się na co dzień. Nim jednak podejmie się decyzję o ulokowaniu w najbliższym czasie własnego kapitału w danych aktywach lub instrumentach, warto sprawdzić, jak przedstawia się ich aktualna sytuacja rynkowa.

Rynek kryptowalut (szczególnie Bitcoina)

Jeśli bieżący rok był dla jakiegoś instrumentu finansowego wyjątkowo szczególny, to na pewno należy tu zwrócić uwagę na kryptowaluty, a szczególnie Bitcoina. Sytuacja najpopularniejszej wirtualnej monety przypominała jazdę na rollercoasterze. Niespodziewany wybuch pandemii przyczynił się do gwałtownego, żeby nie powiedzieć, drastycznego spadku ceny za jednego BTC. Eksperci uspokajali i zapewniali, że kryptowaluta szybko powróci na właściwe tory, a to za sprawą planowanego na maj halvingu. I rzeczywiście, gdy tylko świat „oswoił się” z koronawirusem, a liczba wydobywanych monet wirtualnych została zredukowana, to notowania Bitcoina tylko rosły.

Od kilku tygodni cena BTC utrzymuje się na stałym, wysokim poziomie. Można zaryzykować stwierdzeniem, że tak spokojnie na rynku krypto nie było od dawna. To prawdopodobnie cisza przed burzą. Obecnie podaż na Bitcoina stoi na zaskakująco niskim poziomie (najniższym od kilkunastu miesięcy). Wielu spekulantów uważa, że to sytuacja niemal identyczna do tej z 2017 roku. Wówczas tak niska podaż zwiastowała hossę, na której wielu inwestorów zarobiło sporo pieniędzy.

Taki scenariusz nie musi się oczywiście sprawdzić, albo nastąpi w dłuższym odstępie czasowym. Mówi się, że lada moment BTC osiągnie rekordową dla siebie cenę, ale najpierw zaliczy chwilowy spadek do poziomu 7 tysięcy dolarów za monetę.

Jedno jest pewne – spokojna sytuacja na rynku krypto nie utrzyma się zbyt długo, a to powinno skłonić traderów do podjęcia odpowiednich inwestycyjnych kroków. Przewidywanie cen Bitcoina może opłacić się przy handlu CFD, który umożliwia Plus500. Korzystając z tej platformy nie trzeba używać konta wymiany wirtualnych coinów na prawdziwe pieniądze, nie jest też potrzebny portfel Bitcoin. Handlować można o każdej porze i w każdy dzień, a jedyne, o czym należy pamiętać, chcąc dorobić się na tego typu tradingu sporych pieniędzy, to odpowiednia analiza rynku, dobrze dopracowana strategia handlu i pełne opanowanie przy podejmowaniu każdej decyzji.

Rynek walutowy

Rynek walutowy wydaje się dość stabilny i na ten moment sytuacja związana z pandemią koronawirusa nie oddziałuje na niego w znaczący sposób. Najciekawiej przedstawia się stan amerykańskiego dolara, który do połowy roku stał na bardzo wysokim poziome, by w ostatnich miesiącach spaść do poziomu z kwietnia br. Na taką sinusoidę wpływa nie tyle COVID-19, co chociażby spekulacje o wojnie handlowej USA z Chinami, czy np. wzrost bezrobocia za oceanem.

Jeśli chodzi o inne popularne waluty – w ich przypadku sytuacja jest dość stabilna. Poszczególne zmiany w stosunku do polskiej złotówki są raczej niewielkie. Pamiętajmy, że rynek walutowy cechuje się dużą zmiennością. Szczególnie, jeśli mowa o Forexie. Tam sytuacja może zmienić się dosłownie z godziny na godzinę. Handel CFD na tym rynku również możliwy jest przy pomocy platformy Plus500, która umożliwia operacje na ponad 60 parach walutowych przy wykorzystaniu dźwigni. Ponadto, traderzy mają opcję skorzystania z zaawansowanych narzędzi handlowych, takich jak Stop Strata, Stop Limit i Gwarantowany Stop. Wszystkie z nich ułatwiają ograniczanie potencjalnych strat.

Rynek złota i srebra

W dobie pandemicznego kryzysu oczy wielu inwestorów były skierowane na złoto. Nie bez przyczyny – towar ten od zawsze był uznawany za najpewniejszą inwestycję w dobie globalnych kryzysów. I faktycznie – do początku sierpnia cena surowca systematycznie rosła. Nadszedł jednak moment, kiedy hossa musiała mieć swój kres. I tak, złoto zanotowało pierwszy od dawna gwałtowny spadek ceny. 11 sierpnia 2020 roku kurs cennego kruszcu spadł poniżej 2000 dolarów. Eksperci jednak uspokajają i przekonują, że do takiego spadku dojść musiało. W kolejnych miesiącach należy spodziewać się jednak, że złoto znów zacznie zyskiwać na wartości, bowiem dolar amerykański słabnie, a pandemia koronawirusa raczej nie zostanie opanowana w ciągu kilku najbliższych kilku tygodni.

Podobnie, choć przy zachowaniu odpowiednich proporcji, wyglądają notowania srebra, które również zaliczyło spadek ceny w sierpniu, po tym, jak przez ostatnie miesiące systematycznie zyskiwało na wartości. W największym uproszczeniu, cena surowca powinna zachować się podobnie, jak w przypadku złota.

Handel CFD w złoto i srebro, a także inne towary można prowadzić przy użyciu wspomnianej już platformy Plus500. W przypadku tych instrumentów także jest możliwe skorzystanie z dźwigni, a do dyspozycji traderów pozostaje około 20 towarów, na których można oprzeć swój trading.