Przejdź do głównej treści

Trwa szkolenie zintegrowane dolaszewskich Terytorialsów

| tekst: por. Anna JASIŃSKA-PAWLIKOWSKA | Bezpieczeństwo
foto: 12. WBOT
foto: 12. WBOT

Jednym z elementów szkolenia WOT jest reagowanie kryzysowe. Właśnie dlatego, jeden dzień ze szkolenia zintegrowanego, żołnierze 122. batalionu lekkiej piechoty w Dolaszewie poświęcili na ćwiczenia poszukiwawczo-ratownicze.

Podejmowanie poszkodowanego z wody, szkolenie z psami i działania poszukiwawczo-ratownicze. To tematy, jakie realizowali wspólnie Terytorialsi, Straż Leśna, Policja, Straż Pożarna, WOPR i Grupy Poszukiwawczo-Ratownicze.  Scenariusz ćwiczenia zakładał kilka epizodów. Jednym z nich było podjęcie z wody i udzielenie pierwszej pomocy poszkodowanemu w terenie trudno-dostępnym, jakim jest rzeka Drawa. Żołnierze wykorzystywali w tym celu m.in. liny ratownicze, łodzie pontonowe oraz kombinezony do pracy w wodzie.

W ciągu kilku ostatnich lat, Terytorialsi wielokrotnie brali udział w poszukiwaniach osób zaginionych, dlatego umiejętność współpracy z innymi służbami, organami administracji i grupami poszukiwawczymi okazuje się bardzo istotna.  Właśnie dlatego, tworząc scenariusz ćwiczenia, instruktorzy zainicjowali epizod o charakterze poszukiwawczym. Żołnierze, strażacy, leśnicy i członkowie Grupy Poszukiwawczo-Ratowniczej  otrzymali zadanie odnalezienia osoby zaginionej w lesie. Do akcji wykorzystano drona,  psy i specjalną aplikację do nawigacji.

foto: 12. WBOT

Jednym z zadań WOT jest niesienie pomocy i wsparcie lokalnej społeczności, gdy zaistnieje taka potrzeba. Aby dobrze wywiązywać się z naszych obowiązków, nieustannie podnosimy swoje kwalifikacje i w tym celu uczestniczymy w szkoleniach kryzysowych wspólnie z innymi służbami – tłumaczy dowódca 122. blp w Dolaszewie, ppłk Maciej BETKA.

Tym razem szkolenie odbywało się na pograniczu dwóch województw: wielkopolskiego oraz lubuskiego. Granicę wyznacza rzeka Drawa.

 

 

 

 

 

 

                                                                                        por. Anna JASIŃSKA-PAWLIKOWSKA

                                                                                                                                                           foto: 12. WBOT

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

                                                                                                                                                          tel. 887 664 045

12. Wielkopolska Brygada Obrony Terytorialnej

„Zawsze gotowi, zawsze blisko!”

27.05.2026 r. pożar cynkowni FAM w Obornikach postawił na nogi setki strażaków i dziesiątki jednostek ratowniczych. Kilka dni po zakończeniu działań o przebiegu akcji, najważniejszych decyzjach i współpracy służb opowiedział Komendant Powiatowy PSP w Obornikach Tomasz Daszkiewicz.
Od 3.06.2026 r. dzieci i młodzież do 16. roku życia muszą jeździć w kasku na rowerze, hulajnodze elektrycznej i UTO. Nowe przepisy mają ograniczyć ciężkie urazy głowy u najmłodszych uczestników ruchu.
Pożar, który wybuchł 27.05.2026 r. w Obornikach, spowodował ogromne zniszczenia. Policjanci wraz z biegłym prowadzili oględziny, a działania objęły także rzekę Wartę. Funkcjonariusze sprawdzali teren w związku z pożarem.
Po pożarze ocynkowni FAM w Obornikach służby zapewniają, że nie ma zagrożenia dla życia mieszkańców ani środowiska. Jednocześnie Urząd Miejski nadal apeluje o ostrożność wobec dymu i substancji unoszących się w powietrzu, szczególnie do osób z problemami oddechowymi.
Strażacy opanowali pożar hali produkcyjnej w Obornikach około godz. 17:30. Na miejscu nadal pracują liczne zastępy, a służby sprawdzają możliwe zagrożenie chemiczne.
W środę w Ocynkowni przy ul. Kowanowskiej w Obornikach wybuchł duży pożar hali produkcyjnej. Ogień objął obiekt o powierzchni około 5 tys. m². Do mieszkańców wysłano alert RCB z apelem o pozostanie w domach i zamknięcie okien.
Polskie Linie Kolejowe zakończyły wkolejanie pociągu po poniedziałkowym wypadku na przejeździe w Garbatce między Obornikami Wielkopolskimi a Rogoźnem. Kolejarze nadal naprawiają uszkodzoną sieć trakcyjną i infrastrukturę torową.