Sztafeta Pokoleń

onr

14 kwietnia 1934 roku powstał Obóz Narodowo- Radykalny. Mimo bardzo krótkiej legalnej działalności organizacja ta do dziś rozbudza emocje jej zwolenników oraz przeciwników. Wynika to z programu radykalnych zmian i działań, których podejmowali się przedwojenni działacze Obozu. Władze sanacyjne  dostrzegając dynamizm działań i rozbudowy struktur ONR-u zdelegalizowały go już po upływie trzech miesięcy. Współczesny ONR oficjalnie został reaktywowany 10 lat temu, mimo że już we wczesnych latach dziewięćdziesiątych istniały ugrupowania odwołujące się do spuścizny przedwojennych narodowych- radykałów, którzy pozostając dumnymi z koncepcji swoich ideowych przodków nieustannie modernizują narodowo- radykalne postulaty. Z tego też powodu tegoroczne obchody 81 już rocznicy powstania ONR odbywały się pod hasłem "Sztafeta Pokoleń."

Główne uroczystości związane z rocznicą odbyły się w sobotę 18 kwietnia w Poznaniu. Tego dnia poznańscy działacze od rana witali członków organizacji z całego kraju, którzy postanowili tłumnie przybyć do ich miasta. Wśród gości było też dwie osoby z włoskiej organizacji Lotta Studentesca.

Obchody rozpoczęły się uroczystą mszą świętą o godzinie 15:00 w kościele Fara. Następnym punktem była konferencja. Podczas niej wysłuchano doktora Rafała Sierchuły, który opowiedział o działalności przedwojennych OeNeRowców. Po nim przyszła kolej na prawdziwy rarytas, jakim bez wątpienia było wystąpienia p. Zbigniewa Tuszewskiego. Pan Zbigniew jest człowiekiem z niezwykle bogatym życiorysem, był m.in.  członkiem Grup Szkolnych ONR przed rokiem '39. Dlatego też jego opowieść była nie lada przeżyciem dla każdego narodowca.  Wzruszenie jakie towarzyszyło p. Tuszewskiemu, kiedy patrzył na swoich następców z pewnością pozostanie w pamięci nie jednego działacza ONR. Po panu Zbigniewie głos zabrał pułkownik Jan Podhorski, który również był żołnierzem NSZ. Opowiedział on o swoich wojennych przeżyciach. Mówił też, że przed wojną Poznań był miastem niemal w całości nacjonalistycznym, ale lata życia w komunie zrobiły swoje i dziś kwestia ta wygląda o wiele gorzej.

Po konferencji przyszła kolej na punkt kulminacyjny sobotniego dnia, jakim był przemarsz ulicami miasta. Na ponad godzinę ulice stały się zielone od natłoku ludzi w opaskach z symbolami ONR oraz licznych flag organizacyjnych.  W czasie marszu skandowana hasła sławiące ONR, zapewniające o dumie z bycia Polakiem oraz przedstawiające spojrzenie jego działaczy na liczne sprawy, np. zapewnienie Polakom możliwości godnej pracy we własnym kraju. Po marszu odbył się wiec pod Pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego.  Głos zabrali Michał Jurga z poznańskiego ONR, Marian Kowalski oraz gościnnie Andrea Di Cosimo - jeden włoskich gości - i Robert Winnicki. Na sam koniec delegacja Brygady Wielkopolskiego złożyła kwiaty pod pomnikiem. Warto zaznaczyć, że całe wydarzenie obyło się bez jakichkolwiek incydentów.

Podsumowując tygodnie ciężkiej pracy wielkopolskich działaczy nie poszły na marne. Poznańskie obchody przebiegały bardzo sprawnie. Od nacjonalistów z całej Polski dało się słyszeć głosy zadowolenia z ich przebiegu. Większość z nich była również zauroczona pięknem Stolicy Wielkopolski.

                                                                     

Komentarze   

+3 #1 Pan Cogito 2015-04-21 12:31
Jestem pod wrażeniem tej młodzieży! Jeszcze Polska będzie dumna z swych dzieci!
Cytować